Według
pakistańskiej gazety "Dawn" na lotnisku Dullesa ochrona zatrzymała pakistańskiego
brygadiera, członka ośmioosobowej delegacji, gdy jeden z pasażerów zaczął się
uskarżać, że nie czuje się bezpiecznie w towarzystwie tych ludzi. Brygadierowi nie
pozwolono lecieć dalej i zatrzymano go, wraz z innymi członkami delegacji, a później
zwolniono. Rzecznik ambasady USA w Islamabadzie powiedział, że trwają rozmowy w
sprawie zorganizowania wizyty w innym terminie.
REKLAMA
Między USA
a Pakistanem rośnie nieufność, mimo że kraje te są od dawna sojusznikami. W zbudowaniu lepszej relacji nie pomaga nawet to, że Waszyngton przeznaczył miliardy dolarów na pomoc dla Islamabadu od 2001
roku, gdy Pakistan przyłączył się do wojny przeciwko Al-Kaidzie i Talibanowi.
PAP, arb