Przedstawiciel Hamasu Omar Abdel-Razik oświadczył, że
aresztowania są polityczne. Oskarżył ponadto prezydenta Autonomii Palestyńskiej
Mahmuda Abbasa o próbę usatysfakcjonowania Izraelczyków. Fakt zatrzymań
potwierdziło anonimowe źródło w palestyńskich służbach.
Zamachu w Hebronie dokonano na
krótko przed planowanym wznowieniem bezpośrednich negocjacji pokojowych między
Izraelem a Palestyńczykami. W czwartek w Waszyngtonie premier Izraela Benjamin
Netanjahu i prezydent Abbas mają wznowić bezpośrednie negocjacje pokojowe, zerwane w
2008 roku przez stronę palestyńską w proteście przeciwko izraelskiej ofensywie w
Strefie Gazy. Strona izraelska obawia się, że radykalne ugrupowania palestyńskie
mogą podejmować próby storpedowania wysiłków pokojowych. Abbas i Hamas znajdują
się w ostrej opozycji, po tym jak islamskie ugrupowanie przejęło kontrolę nad Strefą
Gazy trzy lata temu.
REKLAMA
PAP, arb