Podwyżka jest wynikiem ubiegłorocznych negocjacji płacowych prowadzonych
między przedstawicielami związków zawodowych działających w oświacie a rządem.
Zgodnie z porozumieniem, które podpisał tylko jeden związek: Związek Nauczycielstwa
Polskiego (Sekcja Krajowa Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" i Forum Związków
Zawodowych odmówiły) płace nauczycieli w tym roku wzrosną tylko raz o 7 proc.
właśnie we wrześniu. W ubiegłym roku podwyżki były dwie - na wiosnę i na
jesieni.
Na wynagrodzenie nauczycieli składa się wynagrodzenie zasadnicze i
dodatki do niego. Dodatków jest kilkanaście - po zsumowaniu ich i wynagrodzenia
zasadniczego wychodzi tzw. średnie wynagrodzenie nauczycieli określone w ustawie
Karta Nauczyciela. Związki zawodowe podkreślają, że wysokość tzw. średniego
wynagrodzenie jest odległa od tego, co naprawdę otrzymują nauczyciele.
REKLAMA
- W skład
średnich płac wliczane są oprócz pensji zasadniczej wszystkie potencjalne dodatki,
które mogą być - na różnych etapach ścieżki awansu zawodowego - przyznawane
nauczycielom. Wliczana jest m.in. odprawa emerytalna, która przysługuje dopiero w
momencie odejścia na emeryturę. Wysokość dodatków, z wyjątkiem dodatku stażowego,
ustala organ prowadzący szkołę - zaznaczyła rzeczniczka prasowa ZNP Magdalena
Kaszulanis.
Nauczyciele z reguły oprócz wynagrodzenia zasadniczego otrzymują
najczęściej tylko jeden, dwa lub trzy dodatki. Dlatego to wysokość wynagrodzenia
zasadniczego ma decydujące znaczenie dla wysokości wynagrodzeń otrzymywanych przez
poszczególnych nauczycieli.
I tak zgodnie z tegoroczną nowelizacją rozporządzenia
od września minimalne wynagrodzenie nauczyciela stażysty wyniesie: 2 039 zł brutto
(podwyżka o 133 zł brutto); nauczyciela kontraktowego - 2 099 zł brutto (podwyżka o
137 zł brutto); nauczyciela mianowanego - 2 383 zł brutto (podwyżka o 156 zł
brutto); nauczyciela dyplomowanego - 2 799 zł brutto (podwyżka o 183 zł
brutto).
Jeszcze nie wiadomo ile wyniesie przyszłoroczna podwyżka wynagrodzeń
nauczycieli. Negocjacje między związkowcami a stroną rządową na temat podwyżek dla
nauczycieli w 2011 r., rozpoczęte w lipcu, nadal się nie zakończyły. Na ostatnim
sierpniowym spotkaniu strona rządowa podtrzymała propozycję, by podwyżka była,
podobnie jak w tym roku, tylko jedna - o 7 proc. we wrześniu. Następne spotkanie ma
się odbyć w czwartek.
Premier Donald Tusk w środę w Gdańsku zadeklarował, że
zrobi wszystko, by płace nauczycieli "były sensowniejsze" i coraz wyższe. Jak
podkreślał, bycie nauczycielem w Polsce to wciąż niełatwe zadanie. Premier,
zwracając się do nauczycieli, powiedział, że mają bardzo ciężką i ciągle "tak sobie
płatną" pracę.
- Póki ten zawód nie będzie opłacany tak, jak wszyscy sobie
marzymy, to przynajmniej wy tu nawzajem sobie pomagajcie w szkole, a ja zrobię
wszystko, by rok po roku - tak, jak się umówiliśmy kilka lat temu - te płace dla
nauczycieli były sensowniejsze i coraz wyższe - mówił.
PAP, ps