- W dniu, kiedy Parlament Europejski jednomyślnie przyjął rezolucję
surowo potępiającą wyrok śmierci na Irankę z ostrożnym zadowoleniem witam
wiadomość o zawieszeniu wykonania tej kary. Wydaje się, że jest to krok w dobrym
kierunku. Pozostaniemy czujni, chcemy otwartego i pełnego dialogu z Iranem na temat
praw człowieka - oświadczył Buzek. Parlament Europejski stanął w środę w obronie
Asztiani, domagając się odstąpienia od ukamienowania jej za cudzołóstwo. Zaapelował
także o wstrzymanie egzekucji irańskiego 18-latka oskarżonego o
homoseksualizm.
Przewodniczący PE dodał, że Iran powinien wprowadzić moratorium na
egzekucje do czasu zniesienia kary śmierci, a także przestać traktować jako
przestępstwo "cudzołóstwo" i konsensualne stosunki seksualne między
dorosłymi. - UE zdecydowanie sprzeciwia się karze śmierci we wszelkich
okolicznościach. Wyrok śmierci przez ukamienowanie nigdy nie może zostać
usprawiedliwiony ani zaakceptowany - podkreślił Buzek.
REKLAMA
Asztiani została skazana
w 2006 roku na śmierć za cudzołóstwo, traktowane w Iranie jako jedno z najcięższych
przestępstw - na równi z zabójstwem, gwałtem, rabunkiem z użyciem broni, odstępstwem
od islamu i przemytem narkotyków. Kobietę oskarżono również o współudział w
zabójstwie jej męża.
PAP, arb