- Wydaje mi się, że wybory na Białorusi są organizowane całkowicie zgodnie z ich życzeniem - powiedział rzecznik, spytany o komentarz do apelu prezydentów.
Komorowski i Obama we wspólnym oświadczeniu wezwali do
przeprowadzenia wolnych i sprawiedliwych wyborów prezydenckich na
Białorusi 19 grudnia. Startuje w nich ubiegający się o czwartą kadencję
prezydencką Alaksandr Łukaszenka oraz dziewięciu innych kandydatów, w
tym siedmiu przedstawicieli
opozycji.
REKLAMA
Według opozycji wybory nie będą uczciwe, bo nie ma ona dostępu
do mediów ani możliwości obserwacji przebiegu wyborów i liczenia
głosów.
pap, ps