Newsletter | Prenumerata | E-wydania | Mobile | RSS
Dołącz do nas:
    
Tutaj jesteś: Strona główna | Tygodnik  Archiwum  Święta Magdy Gessler - Kapusta z grzybami

Święta Magdy Gessler - Kapusta z grzybami

To danie wyjątkowe. Ja i moje dzieci co roku bardzo na nie czekamy. Kapusta z grzybami była popisową potrawą mojej mamy i chyba w takiej wersji, w jakiej ją pamiętam, jest nie do odtworzenia. Nie mam pojęcia, jakie czary odprawiała nad kapustą moja mama, ale to danie co roku smakowało niebiańsko.
Kapusta musi być kiszona naturalnie, w żadnym wypadku nie może być octowa. Moją ukochaną kiszoną kapustę kupuję w Charsznicy. W wypadku tego dania kapusta nie może być lekka, musi się wcześniej odpowiednio długo i zdrowo kisić, dzięki czemu nie musimy jej nawet płukać przed gotowaniem. Są różne szkoły, ja w wigilijnej kapuście z grzybami zdecydowanie wolę kapustę pełną naturalnego soku, mocno kwaśną. Nie znoszę kapusty krojonej, lubię, żeby się ciągnęła jak spaghetti.
Skocz do tekstu
REKLAMA

Złoto-czerwone dumne polskie grzyby są idealnym i równie istotnym elementem tej potrawy. Moje pochodzą od pana Jacka z Hajnówki, który prowadzi tam punkt skupu grzybów. Przywożą je do niego gospodynie z okolicznych wiosek. Są to grzyby wyjątkowe – duże, dorodne i suszone tradycyjnie na przypiecku, a mimo to ani trochę nieprzypalone. Niby to archaizm, ale ten sposób suszenia sprawia, że grzyby mają mnóstwo aromatu, a do tego wyglądają przepięknie. Śliczne wianki suszonych grzybów dostępne w sklepach nigdy nie będą smakować tak, jak te babcine, pogięte grzyby, które ususzymy sami. Na piecu, na blasze albo na kratce nad blacha, przy piekarniku, w którym pieczemy ciasto lub chleb. Gdyby komuś zdarzyło się przypiec grzyby zbyt mocno, odradzam dodawanie ich do kapusty, bo danie stanie się gorzkie i niesmaczne.

Na kilogram kapusty potrzebujemy około dwudziestu dorodnych borowików. Taka liczba zapewni odpowiednio intensywny grzybowy smak. Do tego odrobina kminku, kilka ziaren ziela angielskiego, goździków, dobry gatunek pieprzu i kilogram szarej renety, obranej i pokrojonej w ćwiartki, którą dodajemy pod koniec gotowania.

Do wigilijnej kapusty dorzucam też trochę aromatycznej pigwy, która nie tylko dodaje daniu aromatu, ale także ułatwia trawienie. Wigilijna kapusta z grzybami powinna być lekko zasmażana na lnianym oleju. Moja mama zawsze robiła ją na pełnej słodyczy mące kasztanowej. Kapustę zasmażamy na samym końcu, gdy grzyby są już pięknie rozpięte i zapraszają do jedzenia. Grzybów do kapusty nigdy wcześniej nie obgotowuję, bo znam ich pochodzenie i mam pewność, że nie będą gorzkie. W przeciwieństwie do grzybów z suszarni mechanicznych, których aromat ucieka kominem i znika na zawsze.

Podziel się














Polecamy

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Akcja
Ankieta Wprost
Dodatek
Petelicki. Ostatni strzał
Polecamy
Prenumerata już od 59 zł !
Polecamy

Dodatkowe opcje wyszukiwania:
Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. zamknij
Więcej informacji w naszej Polityce prywatności