- To fatalny minister w fatalnym rządzie premiera Donalda Tuska,
niewątpliwie ponosi współodpowiedzialność polityczną za tragedię, jaka
wydarzyła się 10 kwietnia
ubiegłego roku - powiedział Błaszczak. Zaznaczył jednak, że zakres odpowiedzialności ministra Klicha "jest dużo szerszy". W ocenie szefa klubu
PiS, nadszedł czas na to, by premier zdymisjonował ministra, jeśli "poważnie traktuje swoje obowiązki".
Błaszczak powiedział, że reprezentantem klubu w sprawie wniosku będzie
poseł Ludwik Dorn, który - podkreślił - jest osobą, która bardzo negatywnie ocenia działalność ministra obrony narodowej. - Sądzimy, że z ministrem Klichem na czele resortu, w siłach
zbrojnych będzie coraz gorzej, a bez ministra Klicha może będą jakieś
szanse na poprawę - ocenił Dorn. Dodał, że wniosek wobec Klicha koncentruje się "na
pięciu przyczynach". - Dwie związane są z katastrofą smoleńską i tym, co
się działo potem, pozostałe trzy
mają charakter systemowy - oznajmił Dorn.
REKLAMA
Pierwsza przyczyna to - jak mówił polityk -
"współodpowiedzialność polityczna za najtragiczniejszą katastrofę w
historii polskiego
lotnictwa". Dorn zaznaczył, że była to kolejna tragedia w polskim
lotnictwie w ostatnich latach. Podkreślił też, że Klich nie podjął
żadnych realnych działań po katastrofie CASY,
w której zginęła elita polskiego lotnictwa. Jego zdaniem, takie
działania mogłyby zapobiec kolejnej tragedii. Drugą przyczyną jest - według wnioskodawców - "zadziwiające i
kompromitujące zachowanie Klicha po konferencji MAK". Według PiS i
Dorna, Klich zbyt długo milczał po tym, jak podczas ogłaszania raportu
MAK "szkalowano dobre imię gen. Andrzeja
Błasika - a tym samym honor polskiej armii i reputację
Rzeczypospolitej".
Przyczyny systemowe wniosku o wotum nieufności to: nieudana -
jak mówił Dorn - "tak zwana
profesjonalizacja" Wojska Polskiego. Jego zdaniem, przedsięwzięcie to,
zakrojone na niespełna dwa lata, musiało zakończyć się wielką porażką i
sprowadziło się "do przejścia
żołnierzy na zawodowstwo, przy doprowadzeniu do spadku ich
profesjonalnych kompetencji". PiS wraz z Dornem zarzuca też Klichowi "brak spójnej i
konsekwentnej wizji rozwoju i
modernizacji Sił Zbrojnych i powiązaną z tym nieracjonalną i
marnotrawną politykę zakupową MON". Chodzi tu m.in. o brak nowego
samolotu dla 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa
Transportowego, wożącego VIP-ów.
Dorn podkreślał również, że żołnierze nie mają dość sprzętu. - Codziennością w Siłach Zbrojnych jest dzika kanibalizacja - niby mamy
sprzęt, ale on
służy jako magazyn części zamiennych - mówił. Kolejną "systemową" przyczyną wniosku jest decyzja o przejęciu
przez Polskę pełnej militarnej i politycznej odpowiedzialności za
prowincję Ghazni w Afganistanie. Postawiło to Polskie Siły Zbrojne
"przed koniecznością realizacji zadania, któremu nie były w stanie
podołać z racji niewystarczających zasobów" -
napisano w uzasadnieniu wniosku.
PAP, ps, arb