- Trzeba zrobić wszystko, żeby wybory nie zaszkodziły polskiej prezydencji w UE. Ważne jest, aby nie było żadnych wpadek organizacyjnych. Myśmy nigdy nie organizowali przedsięwzięcia na taką skalę - zauważyła eurodeputowana.
Mówiąc o polskiej prezydencji Huebner zwraca uwagę, że dziś "trudno powiedzieć co się wydarzy w ciągu tych sześciu miesięcy". - Myślę, że to będzie ten moment, kiedy Unia będzie musiała położyć na stole jakiś pakiet wsparcia dla Afryki Północnej. I to może przypadać na początek naszej prezydencji. Na ten czas przypadnie też realizacja reformy nowego zarządzania ekonomicznego Unią - oceniła była komisarz.
REKLAMA
TVN24, arb