Ranking 100 najbardizje wpływowych Polaków 2011 Ranking 100 najbogatszych Polaków 2011
-

-

Dubieniecki chciał 18 ułaskawień za kadencji Kaczyńskiego

2011-03-12 06:51
Za prezydentury Lecha Kaczyńskiego kancelaria adwokacka Marka Dubienieckiego, ojca Marcina, złożyła łącznie 18 wniosków o ułaskawienie – wynika z ustaleń „Wprost”. W żadnej z tych spraw prezydent nie skorzystał z prawa łaski.
We wszystkich pismach chodziło o wyroki wydane przez niewielki Sąd Rejonowy w Kwidzynie, czyli w rodzinnym mieście Dubienieckich. Z informacji „Wprost" wynika, że kancelaria Marka Dubieneckiego ostatni wniosek o ułaskawienie złożyła w 2010 roku, czyli niedługo przed tragiczną śmiercią Lecha Kaczyńskiego. Za jego prezydentury łącznie złożyła ich osiemnaście: w 2006 roku – dwa, w 2007 – cztery, w 2008 – osiem, w 2009 – trzy i w 2010 – jeden. Dla porównania w 2005 roku, który był ostatnim rokiem prezydentury Aleksandra Kwaśniewskiego, kancelaria Dubienieckiego nie występowała w ani jednej sprawie o ułaskawienie.
REKLAMA


Marcin Dubieniecki, który jeszcze do niedawna pracował w kancelarii ojca, i Marta Kaczyńską są małżeństwem od kwietnia 2007 roku a spotykają się mniej więcej od wrześnie 2006. Oznacza to, że prawie wszystkie lub nawet wszystkie wnioski o ułaskawienie kwidzyńska kancelaria przygotowała już w czasie, gdy Marcin Dubieniecki i córka prezydenta byli parą. Jak te wnioski traktował Lech Kaczyński? Żadnego z nich nie rozpatrywał w trybie nadzwyczajnym, który zakłada pominięcie opinii sądu. Każde z tych osiemnastu pism Kancelaria Prezydenta zgodnie ze sztandarową procedurą odsyłała do kwidzyńskiego sądu. - Wszystkie sprawy skończyły się właśnie na tym etapie. W każdym z tych osiemnastu przypadków pozostawialiśmy wnioski bez dalszego biegu, czyli nie odsyłaliśmy ich z powrotem do prezydenta – przyznaje w rozmowie z „Wprost" prezes kwidzyńskiego sądu sędzia Wojciech Zelmański. Innymi słowy, żaden z klientów Dubienieckich nie został ułaskawiony.

Z ustaleń „Wprost" wynika, że Lech Kaczyński był bardzo niezadowolony z tego, że kancelaria, w której pracował jego zięć, była tak aktywna w sprawie ułaskawień. Tym bardziej, że dwóch urzędników z prezydenckiego biura obywatelstw i prawa łaski poskarżyło mu się, że Marcin Dubieniecki wypytywał ich o los spraw kierowanych przez jego ojca. – Leszek opowiadał mi, że dwukrotnie wzywał Marcina na ostrą rozmowę. Za każdym razem kończyło się na przeprosinach i wielkich obietnicach, że to się więcej nie powtórzy. Wnioski z Kwidzyna jednak cały czas wpływały – opowiada nam przyjaciel nieżyjącego prezydenta. Jedyną osobą skazaną przez kwidzyński sąd, którą Kaczyński ułaskawił, był Adam S., późniejszy partner biznesowy Marcina Dubienieckiego. S. prosił prezydenta o ułaskawienie osobiście, bez pośrednictwa kwidzyńskiej kancelarii.

Bez względu na to, jakie decyzje podejmował prezydent, pisanie wniosków było dla Dubienieckich dochodowym zajęciem. W Kwidzynie nieoficjalnie mówiło się, że młody Dubieniecki po wejściu do prezydenckiej rodziny może załatwić ułaskawienie. Niektórzy powątpiewali, ale byli i tacy, którzy wierzyli i zgłaszali się do kancelarii jego ojca.

W taki sposób do Dubienieckich trafił Krzysztof S., więzień kwidzyńskiego zakładu karnego. O zięciu Kaczyńskiego powiedział mu kolega spod celi. Jego historię w ubiegłym roku opisał „Super Express". S. nie dostąpił ułaskawienia, mimo że zapłacił kancelarii Dubienieckiego aż 26 tys. zł. Do dziś odsiaduje 11-letni wyrok. Tyle że już nie w Kwidzynie a na warszawskiej Białołęce.
 

Czytaj również


Oleksy: Napieralski uwierzył w PR

Dodano: 2011-03-09 22:54

Poncyljusz: może jesteśmy idealistami…

Dodano: 2011-03-08 09:47

Nieznośna lekkość słów

Dodano: 2011-03-06 18:58

Orzeł wylądował

Dodano: 2011-03-06 15:46

W TYGODNIKU

NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE

1 dzień | 7 dni | 30 dni
656komentarzy"Kaczyński to nędzny i żałosny nieuk"
255komentarzyNiesiołowski: ACTA jest dobre, a jego przeciwnicy to idioci
187komentarzyTusk ostrzega: albo reforma, albo nie będzie emerytur
183komentarzyAuto Kaczyńskiego ostrzelane. Próba zamachu?
166komentarzyO. Rydzyk: rzecznik PO pluje i kłamie, ale ja mu przebaczam
76komentarzy"Alleluja i do przodu". Manifestacja w obronie TV Trwam w Warszawie
72komentarzy"Rostowski i Sikorski do dymisji w pierwszej kolejności"
58komentarzyPalikot: trzeba się wyrzec polskości. Kwaśniewski: proszę nie szaleć
50komentarzyIle zarabiają Tusk, Komorowski i Sikorski? Sprawdź!
41komentarzyCo czwarty Polak chce dymisji Tuska. Co trzeci Muchy
656komentarzy"Kaczyński to nędzny i żałosny nieuk"
255komentarzyNiesiołowski: ACTA jest dobre, a jego przeciwnicy to idioci
224komentarzyKopacz zabrała głuchym prawo jazdy
187komentarzyTusk ostrzega: albo reforma, albo nie będzie emerytur
183komentarzyAuto Kaczyńskiego ostrzelane. Próba zamachu?
166komentarzyO. Rydzyk: rzecznik PO pluje i kłamie, ale ja mu przebaczam
128komentarzyIle zarabiają w TVP? Najwyżej ceni się Lis
116komentarzyDonald Tusk odebrał nagrodę Człowieka Roku "Wprost". "Dedykuję ją Polakom"
80komentarzyZ fryzjerstwa do sportu. Nominacja minister Muchy
77komentarzySKOKI, czyli jak smoleńscy mściciele stali się lobbystami
656komentarzy"Kaczyński to nędzny i żałosny nieuk"
421komentarzyAutorzy obrzydliwej ulotki z Wrocławia pytają: czy tata Tuska był w SS?
255komentarzyNiesiołowski: ACTA jest dobre, a jego przeciwnicy to idioci
224komentarzyKopacz zabrała głuchym prawo jazdy
223komentarzyTusk dla "Wprost": są internauci, którzy modlą się o moją śmierć. Ale większość to świetni młodzi ludzie
187komentarzyMichał Kobosko nowym redaktorem naczelnym "Wprost"
187komentarzyTusk ostrzega: albo reforma, albo nie będzie emerytur
183komentarzyAuto Kaczyńskiego ostrzelane. Próba zamachu?
182komentarzyKaczyński: śledztwo smoleńskie było obrzydliwe. To poziom lumpenproletariatu
166komentarzyO. Rydzyk: rzecznik PO pluje i kłamie, ale ja mu przebaczam

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

TO BUDZI EMOCJE


POLECAMY

 
Wszystko o Finansach
Półroczna e-prenumerata Wprost w prezencie dla Ciebie
Easygo