W porównaniu z 2009 r. wypadków było mniej o
5,3 tys. (12,1 proc.), zabitych mniej o 665 (14,6 proc.), rannych
mniej o 7 tys. (12,7 proc.). Odnotowano o 34,3 tys.
(9 proc.) więcej kolizji. Dokument opracowany przez Krajową Radę Bezpieczeństwa Ruchu
Drogowego przy współpracy Instytutu Transportu Samochodowego rząd
przyjął 6 maja. W Sejmie informację z tego sprawozdania przedstawił
wiceminister infrastruktury Radosław Stępień.
REKLAMA
Za szybko i wbrew prawu
Z raportu wynika, że sprawcami wypadków są najczęściej kierowcy – 79
proc. i piesi – 11 proc. Wśród przyczyn wypadków powodowanych przez
kierujących pojazdami najczęstszymi są: niedostosowanie prędkości do
warunków panujących na drogach – 30 proc., nieprzestrzeganie
pierwszeństwa przejazdu – 25 proc., nieprawidłowe przejeżdżanie przejść
dla pieszych oraz nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu - 14 proc.
Dwa razy gorzej niż w Unii
"Zagrożenie Polaków utratą życia w wypadku drogowym jest nadal
jednym z największych w Europie, prawie dwa razy wyższe niż średnio w
Unii Europejskiej" - napisano w raporcie.
W związku z przestępstwami drogowymi policja w 2010 r. wszczęła 165 tys.
postępowań karnych (o 12 tys. mniej niż w 2009 r.) - 138 tys. dotyczyło
przestępstw związanych z jazdą pod wpływem alkoholu. W ubiegłym roku osoby nietrzeźwe brały udział w 4,5 tys. wypadków
drogowych (11,6 proc. ogółu wypadków), śmierć w nich poniosło 455 osób
(11,6 proc. ogółu zabitych), a 5,6 tys. osób odniosło obrażenia (11,5
proc. ogółu rannych). Z powodu niedostosowania prędkości do warunków ruchu doszło do 9,2
tys. wypadków, w których 1,1 tys. osób zginęło, a 13 tys. zostało
rannych. Najwięcej tego typu zdarzeń miało miejsce na obszarze
zabudowanym (54,3 proc.).
Najwięcej wypadków spowodowali młodzi
W porównaniu z 2009 r. o 822 (15,4 proc.) zmniejszyła się liczba
osób nietrzeźwych uczestniczących w wypadkach drogowych; najczęściej
uczestniczyli w nich w ostatnich dniach tygodnia: niedziele i soboty. Najwięcej wypadków spowodowali najmłodsi kierowcy; w wieku od 18 do
24 lat, przyczyną było w 43 proc. niedostosowanie jazdy do
sytuacji na drodze.
zew, PAP