Palikot podkreślił, że
Niemcy "są społeczeństwem, które w największym stopniu przerobiło
lekcję nazizmu, nie ma żadnego innego społeczeństwa, które podjęło tak
systemową walkę z przemocą i wprowadziło
do kultury życia społecznego tyle mechanizmów przeciwko przemocy jak
Niemcy". Lider Ruchu Palikota dodał, że "w życiu społecznym Niemiec dziś nie ma
żadnych powodów do sugerowania, że
właśnie ten >typ<, który doprowadził do powstania faszyzmu, się może w
Niemczech odrodzić". - Niemcy właśnie z tym >typem< wojnę wygrały, a my
w Polsce z tym >typem Kaczyński<
wojnę przegrywamy - ocenił.
REKLAMA
- To jest podżeganie oczywiście do nienawiści, to nie ulega
najmniejszej wątpliwości. To jest podżeganie do nienawiści, w ogóle do
linczu -
mówił o słowach Kaczyńskiego Palikot. Lider Ruchu Palikota dodał, że jego ugrupowanie nie wyklucza złożenia doniesienia do prokuratury w tej sprawie. Na razie ugrupowanie złożyło wniosek o ukaranie Kaczyńskiego do Komisji Etyki Poselskiej. - Ale jeśli się to potwierdzi, co mi się wydaje,
że miało miejsce, to my w najbliższych dniach także złożymy wniosek do
prokuratury w tej sprawie - zaznaczył Palikot.
Z kolei według posła Ruchu Palikota Armanda Ryfińskiego, "cały ton" tych
wypowiedzi Kaczyńskiego "ma bardzo szowinistyczny charakter, ma na celu
dyskredytować zarówno lewicowe
środowiska, jak i obywateli Niemiec". - Te wypowiedzi bardzo szkodzą
relacjom bilateralnym, jeśli chodzi o Polskę i o Niemcy, jest to bardzo
skandaliczna wypowiedź pana Jarosława
Kaczyńskiego - podkreślił. Jego zdaniem, szef PiS naruszył trzy zasady
etyki poselskiej - zasadę rzetelności, dbałości o dobre imię Sejmu i
odpowiedzialności za słowa.
PAP, arb