O złożeniu projektów w Sejmie poinformowało Biuro Prasowe KP
PiS. Wcześniej zapowiadał to szef klubu PiS Mariusz Błaszczak.
Usunąć symbole z ulic
Jeden ze złożonych projektów dotyczy usunięcia symboli komunistycznych (nazw ulic, pomników) z przestrzeni
publicznej. Zakłada on konieczność zmiany nazwy m.in. miejscowości, obiektów
fizjograficznych, ulic czy placów ustanowionych "jako wyraz
gloryfikacji ideologii komunistycznej
lub osób, organizacji i ugrupowań, które działały na rzecz
zaprowadzenia bądź utrwalenia władzy partii komunistycznej na rzecz
ustanowienia bądź utrwalenia zależności Polski od
zagranicznych komunistycznych ośrodków dyspozycji politycznej lub na
rzecz międzynarodowej ekspansji komunizmu".
REKLAMA
Projekt unieważnia również ordery, odznaczenia, odznaki, tytuły
honorowe, dyplomy i wyróżnienia imiennie przyznane w latach 1944-1989
przez organy państwowe za działanie na rzecz ideologii komunistycznej. Według założeń projektu nie byłyby
zmieniane nazwy upamiętniające osoby, "które wniosły trwały wkład do
kultury narodowej niezależnie od swojego zaangażowania politycznego".
Skazani bez emerytur
Drugi projekt - jak informuje Biuro
Prasowe KP PiS - zakłada pozbawienie emerytur skazanych funkcjonariuszy
PRL. Rzecznik klubu PiS Mariusz Błaszczak tłumaczył wcześniej, że
obowiązuje ustawa, która wyklucza
pobieranie emerytur mundurowych przez b. funkcjonariuszy, którzy
zostali skazani za zbrodnie okresu stalinizmu. - Chcemy wydłużyć ten
okres do 1989 roku - powiedział szef klubu
PiS. - Byli funkcjonariusze, którzy dopuścili się przestępstw, nie powinni pobierać tzw. emerytur - mówił wówczas Błaszczak.
Limit odszkodowań
Zgodnie z trzecim projektem PiS zniesiony
zostałby limit odszkodowania za represje w czasach PRL. W uzasadnieniu
czytamy, że obecne prawo określa kwotę maksymalnego odszkodowania,
jakie mogą uzyskać osoby represjonowane w
PRL - wynosi ona 25 tys. zł. Jak napisano, to jeden z mechanizmów
mających chronić Skarb Państwa przed dużymi obciążeniami finansowymi. Według PiS obawy dotyczące lawinowego
składania wniosków przez osoby represjonowane i wynikającego z tego
obciążenia finansowego dla państwa okazały się przesadzone. Dlatego
partia proponuje zniesienie dotychczasowych
ograniczeń w zakresie wysokości odszkodowania.
Oprócz tej kwestii projekt przewiduje też poszerzenie kręgu
osób mogących starać się o zadośćuczynienie oraz ułatwienia
uzyskiwania odszkodowań przez rodziny ofiar wystąpień wolnościowych.
Projekt PiS zakłada zmianę ustawy o zadośćuczynieniu rodzinom ofiar
wystąpień wolnościowych. PiS proponuje, by
regulacją zostały objęte "czyny obywateli podejmowane w trakcie
zbiorowych, jak i indywidualnych wystąpień wolnościowych w latach
1956-1989 w obronie wolności, godności człowieka
oraz praw obywatela przed komunistycznym ustrojem totalitarnym".
Prawo i Sprawiedliwość domaga się także przyjęcia przez Sejm
uchwały dotyczącej stanu wojennego złożonej przez partię pod koniec
listopada. Jak
podkreślono w projekcie, "zbrodnia stanu wojennego jest tym
boleśniejsza, iż wciąż pozostaje nieosądzona". Błaszczak wyraził w
poniedziałek nadzieję, że Sejm przyjmie uchwałę na
posiedzeniu rozpoczynającym się 14 grudnia.
pap, ps