"Cały polski internet w ostatnich dniach ogarnęła fala protestów przeciwko ustawie ACTA! Jest to nieskrępowany, wyraźny głos przeciw ustawie ACTA. Obywatele dosyć mają ograniczania ich praw i wolności. Dlatego zwracamy się z apelem do rządu polskiego o postąpienie według woli obywateli i nie podpisywanie ustawy ACTA. Mało wam było demonstracji 11 listopada, myślicie że takie działania nie sprawią tego iż ludzie wyjdą na ulice?" - można było przeczytać pod adresem premier.gov.pl.
REKLAMA
"PS. Słyszeliśmy, że kluchy jadłeś łapami tam w Samsonowie czy gdzie to :>" - dodali hakerzy, prawdopodobnie zwracając się do Donalda Tuska.
"Nie jesteśmy Anonimowi"
"Nie należymy do Anonymous. Anonimowi nie są hakerami, to dzieci, które chciały się pobawić w hakerów" - napisano. Do ataku przyznała się grupa Polish Underground. "Byśmy zapomnieli. Nie jesteśmy z grupy przereklamowanego anonymouse.
Więc nawet nie próbujcie sobie tego przypisywać, bo stać was tylko na
dos z localhostów. :)" - napisali autorzy ataku.
admin:admin1
Hakerzy napisali, że atak na stronę szefa polskiego rządu był łatwy. "Takie były dane do panelu administratora: LOGIN: admin HASŁO:admin1" - ujawnili.
Po ataku Centrum Informacyjne Rządu wydało komunikat. "Dzisiaj rano podmieniona została treść serwisu internetowego www.kprm.gov.pl. W związku z zaistniałą sytuacją serwer, na którym znajdował się serwis, został wyłączony i zabezpieczony. Wyjaśnieniem sprawy zajmują się odpowiednie służby. Serwis www.kprm.gov.pl przeniesiony zostanie na inny serwer jeszcze dziś" - napisano.
Protesty trwają
Atak na stronę premiera to dalszy ciąg protestów przeciwko ACTA. W niedzielę nie działały internetowe serwisy m.in. premiera, prezydenta i MSZ. "Padła" również strona Parlamentu Europejskiego. Większość serwisów padła z powodu przeciążenia, prawdopodobnie w wyniku ataków DoS z wykorzystaniem przejętych przez hakerów tysięcy komputerów.
Czym jest ACTA?
ACTA (Anti-counterfeiting trade agreement) to układ między
Australią, Kanadą, Japonią, Koreą Południową, Meksykiem, Maroko, Nową
Zelandią, Singapurem, Szwajcarią i USA, do którego ma dołączyć UE. Jego
nazwę można przetłumaczyć jako "porozumienie przeciw obrotowi
podróbkami", dotyczy jednak ochrony własności intelektualnej w ogóle,
również w internecie. Zdaniem obrońców swobód w internecie może
prowadzić to do blokowania różnych treści i cenzury w imię walki z
piractwem.
Ważna zmiana ukryta wśród ryb
Rada UE decyzję o podpisaniu go podjęła za polskiej prezydencji na
posiedzeniu 15-16 grudnia 2011 z udziałem ministrów rolnictwa i
rybołówstwa, pod przewodnictwem Marka Sawickiego. Kraje UE uzgodniły
przystąpienie do porozumienia na szczeblu eksperckim; w takim przypadku
jest przyjętą praktyką, że formalną decyzję podejmują bez dyskusji
ministrowie na dowolnym posiedzeniu. "Celem ACTA jest nawiązanie międzynarodowej współpracy, aby poprawić
egzekwowanie prawa własności intelektualnej i stworzyć międzynarodowe
standardy działań przeciw naruszaniu własności intelektualnej na dużą
skalę. Negocjacje zakończyły się w listopadzie 2010 r." - poinformowała
Rada UE w komunikacie prasowym wydanym po grudniowym posiedzeniu.
Rzecznik prasowy Stowarzyszenia Wikimedia Polska Paweł Zienowicz
mówił w minionym tygodniu, że największe zastrzeżenia budzi tryb
negocjacji porozumienia. - Ustalenia trwały od 2007 r., ale były tajne.
Nie było żadnych konsultacji społecznych. Decyzja o podpisaniu umowy
została ogłoszona na 40 stronie komunikatu prasowego, dotyczącego
rolnictwa i rybołówstwa. To świadczy o tym, jak politycy nas szanują -
powiedział.
zew, PAP
ACTA - internauci walczą z rządem. Szczegóły na Wprost.pl:
ACTA - pełen tekst umowy. Sprawdź, co wywołało protest
"Tusk jest złym człowiekiem". Hakerzy przejęli stronę premiera
Boni: skandal. Hakerzy skradli dane z laptopa wiceministra cyfryzacji
Hakerzy szukali w laptopie ministra informacji o ACTA?
Czy Tusk ugnie się w sprawie ACTA?
Ziobryści przeciwko ACTA. "To skandaliczna umowa"
Rząd chwalił się ACTA. Teraz przestał
Smolar: Graś podważa zaufanie do premiera i do siebie
Koziej: jeśli ataki hakerów nie ustaną, wprowadzimy stan wyjątkowy
BBN: Komorowski może wprowadzić stan wojenny
Strona internetowa Grasia nie działa. Hakerzy zaatakowali rzecznika rządu?
Graś ujawnia, dlaczego strona premiera nie działa. "To nie atak hakerów, tylko..."
Palikot: ACTA ogranicza wolność internetu
PiS apeluje do Tuska: nie podpisuj ACTA
Nałęcz: blokowania stron nie można bagatelizować
MON: informatyczne zasoby wojska są bezpieczne
W poniedziałek spotkanie u Tuska w sprawie ACTA
Atak hakerów na Polskę? Strona Tuska wciąż nie działa, Komorowski może wprowadzić stan wojenny