"Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP wyraża zaniepokojenie
sposobem procedowania
porozumienia ACTA. Nawet przyjmując tłumaczenia strony rządowej, że
spełniono przy tym wszystkie warunki określone prawem, to traktujemy to
raczej jako gesty wykonane tylko po to,
by wypełnić wymogi formalne, a nie jako autentyczną konsultację
społeczną i ekspercką" - czytamy w oświadczeniu przygotowanym przez SDP. W dalszej części pisma podkreślono, że
"ratyfikacja przez Polskę aktu tak wysokiej rangi, jak umowa
międzynarodowa, a więc mającego pierwszeństwo przed ustawodawstwem
krajowym, a z drugiej strony mogącego rodzić
wątpliwości, że wchodzi on w kolizję z tak fundamentalną dla demokracji
wartością jak wolność słowa, zasługuje na zainicjowanie szerokiej debaty
społecznej z odpowiednim
wyprzedzeniem".
ACTA czyli... wszystko po staremu?
REKLAMA
23 stycznia minister administracji i cyfryzacji Michał Boni
oraz minister kultury i dziedzictwa narodowego Bogdan Zdrojewski i
wiceszef MSZ Mikołaj
Dowgielewicz wzięli udział w spotkaniu u premiera Donalda Tuska w
sprawie umowy ACTA, którą Polska ma podpisać 26 stycznia. Umowa wejdzie w życie dopiero w momencie, gdy
dokument zostanie ratyfikowany przez parlament. Według ministra kultury,
dokument może być ratyfikowany dopiero za kilkanaście miesięcy. Dlatego
- jak zaznaczył - jest jeszcze
czas, by uzupełnić konsultacje. Natomiast minister Boni zaznaczył, że - mając świadomość
wątpliwości, jakie budzi ACTA - od przyszłego tygodnia rozpocznie się
kolejna faza
konsultacji, po tym jak zostanie przygotowany kalendarz spotkań z
udziałem m.in. przedstawicieli środowisk internetowych.
Boni zapewniał, że umowa ACTA w niczym nie zmieni -
zgodnie z opiniami prawników - polskiego prawa, także w kwestii praw
internautów i funkcjonowania internetu. Dodał, że porozumienie ACTA
powinno być ratyfikowane przez polski
parlament z dodatkową klauzulą, która wskaże, jak Polska interpretuje
punkty w umowie, które należą do naszych kompetencji.
Rząd chce podpisać, Polska protestuje
Zastrzeżenia związane z podpisaniem umowy ACTA oraz
niewystarczającymi konsultacjami społecznymi zgłaszali m.in., Rzecznik
Praw Obywatelskich, Główny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, Ruch
Palikota, PiS, klub Solidarnej Polski, SLD oraz
organizacje pozarządowe, np. Internet Society Poland, Fundacja
Nowoczesna Polska oraz Fundacja Wolnego i Otwartego Oprogramowania. W związku z porozumieniem ACTA w weekend
internauci zablokowali w Polsce kilka stron internetowych administracji państwowej. Niektóre nie działały też w poniedziałek.
ACTA (Anti-counterfeiting trade agreement) to
układ między Australią, Kanadą, Japonią, Koreą Południową, Meksykiem,
Maroko, Nową Zelandią, Singapurem, Szwajcarią i USA, do którego ma
dołączyć UE. Jest to umowa handlowa
zobowiązująca jej sygnatariuszy do walki z łamaniem prawa własności
intelektualnej oraz handlem podrabianymi towarami. Zdaniem obrońców
swobód w internecie może prowadzić to do
blokowania różnych treści i cenzury w imię walki z piractwem.
ACTA - internauci walczą z rządem. Szczegóły na Wprost.pl:
Rząd podpisze ACTA. Boni: ta ustawa nic nie zmieni w polskim prawie
Sprawdź, które partie głosowały za, a które przeciw ACTA
Od północy blackout w polskim internecie. Demotywatory, Kwejk i Wykop znikną z sieci
ACTA - pełen tekst umowy. Sprawdź, co wywołało protest
"Tusk jest złym człowiekiem". Hakerzy przejęli stronę premiera
Boni: skandal. Hakerzy skradli dane z laptopa wiceministra cyfryzacji
Hakerzy szukali w laptopie ministra informacji o ACTA?
Ziobryści przeciwko ACTA. "To skandaliczna umowa"
Rząd chwalił się ACTA. Teraz przestał
Smolar: Graś podważa zaufanie do premiera i do siebie
Koziej: jeśli ataki hakerów nie ustaną, wprowadzimy stan wyjątkowy
BBN: Komorowski może wprowadzić stan wojenny
Strona internetowa Grasia nie działa. Hakerzy zaatakowali rzecznika rządu?
Graś ujawnia, dlaczego strona premiera nie działa. "To nie atak hakerów, tylko..."
Palikot: ACTA ogranicza wolność internetu
PiS apeluje do Tuska: nie podpisuj ACTA
Nałęcz: blokowania stron nie można bagatelizować
MON: informatyczne zasoby wojska są bezpieczne
Atak hakerów na Polskę? Strona Tuska wciąż nie działa, Komorowski może wprowadzić stan wojenny
Eurodeputowani skarżą ACTA do Trybunału SprawiedliwościRPO: skonsultujemy sprawę ACTA. Z różnymi środowiskami
"A co, jeśli hakerzy zaatakują ZUS?"
"ACTA ma odwrócić uwagę Polaków od afery z refundacją leków"
Strona Tuska nadal nie działa. Ministerstwa Kultury też
PAP, arb