W Paryżu 6 lutego odbyło się 14
wspólne francusko-niemieckie posiedzenie Rady Ministrów z udziałem obojga polityków. Francja i Niemcy zażądały utworzenia specjalnego konta, na które
wpływałyby dochody Grecji,
a które w przyszłości posłużyłoby do spłaty greckiego zadłużenia. Środki
zgromadzone na koncie, do którego Grecja nie miałaby dostępu,
stanowiłyby gwarancję dla posiadaczy
greckich obligacji państwowych, że odsetki od wykupionych papierów będą
im regularnie wypłacane. Źródła dyplomatyczne w Brukseli podały, że ideę specjalnego
konta należy
łączyć z pomysłem powołania przez eurogrupę organu kontrolnego nad
greckim budżetem, tzw. komisarza budżetowego, który miałby prawo wetować
większe wydatki greckiego
budżetu.
Merkel i Sarkozy zaapelowali jednocześnie do
przywódców greckich, aby natychmiast porozumieli się w kwestii przyjęcia
planu dyscypliny budżetowej.
Uzależniają od tego uruchomienie kolejnej transzy pomocy dla Aten. - Nie będzie odblokowania funduszy, dopóki decyzje w Grecji nie
zostaną podjęte - oświadczył Sarkozy.
Jednocześnie zapewnił, że Paryż i Berlin są spokojne, że władze greckie
podejmą kroki pomyślne dla strefy euro. - Nigdy nie byliśmy tak blisko
porozumienia - ocenił. Merkel
zapewniła, że chce pozostania Grecji w strefie euro, ale ostrzegła
Ateny, że nie dostaną nowej pomocy, jeśli nie spełnią warunków
postawionych im przez UE i MFW.
REKLAMA
Sarkozy i Merkel oświadczyli również, że ich kraje zmierzają do
upodobnienia systemów podatkowych. - Jesteśmy przekonani, że ta
konwergencja podatkowa stworzy strefę
stabilności, która wzmocni całą Europę - podkreślił Sarkozy. Według
Merkel prace nad zbliżeniem systemów fiskalnych w zakresie
przedsiębiorstw powinny zakończyć się do końca tego
roku.
PAP, arb