Uliczne latarnie krócej świecą w Krakowie; gminy z powiatu
tarnowskiego: Wierzchosławice, Ryglice i Wojnicz wyłączają oświetlenie
na
kilka godzin w nocy, gdy ruch jest minimalny; Chełm i Łęczna decyzję o
wygaszaniu latarni podjęły już w zeszłym roku - wylicza gazeta.
Jednak policjanci alarmują, że brak
oświetlenia sprzyja wzrostowi rozbojów, kradzieży i napadów. A według
drogówki ciemności są szczególnie niebezpieczne dla pieszych. Dlatego też gmina Pleśna zanim zacznie
oszczędzać na oświetleniu sprawdzi, gdzie można wyłączyć światła, by
zagrożenie było jak najmniejsze. A w Chełmie nie wyłącza się latarni w
okolicach szkół, przedszkoli i przejść
dla pieszych.
REKLAMA
Inne samorządy negocjują z dostawcami energii - Łódź wytargowała
8-proc. rabat na rachunkach; Częstochowa chce zaoszczędzić 2,7 mln zł,
bo nowa firma ma
dostarczać prąd nie tylko do latarni, sygnalizacji, ale też budynków
komunalnych, spółek miejskich i jednostek miasta.
Tarnów z kolei testuje urządzenia ograniczające natężenie
światła i lampy ledowe. Po pół roku okaże się, ile pieniędzy można w ten
sposób zaoszczędzić i czy warto takie rozwiązania wprowadzić w całym
mieście.
pap, ps