Zgodnie z unijnym pakietem klimatyczno-energetycznym, do 2020 roku
UE ograniczy emisję CO2 o 20 proc., zwiększy efektywność energetyczną o
20 proc.; udział energii ze źródeł odnawialnych sięgnie w tym czasie 20
proc. Zapisy pakietu zaczną obowiązywać od 2013 roku.
Krajowa Izba Gospodarcza proponuje przygotowanie rozwiązań
legislacyjnych, które zneutralizują zagrożenia dla polskiej gospodarki
ze strony polityki unijnej dotyczącej ochrony klimatu. W ocenie KIG
takie działania mogłyby dotyczyć m.in. polityki taryfowej energii, zasad
opodatkowania paliw i energii oraz dobrowolności przygotowywania
instalacji wychwytywania i magazynowania dwutlenku węgla.
REKLAMA
22 miliardy złotych rocznie
Bolesław Jankowski, autor opracowania przygotowanego dla Izby
tłumaczył, że koszty już wdrożonych działań z
zakresu polityki klimatycznej wyniosą dla polskich przedsiębiorstw w
2015 r. ok. 5 mld zł rocznie, a do roku 2030 wzrosną do ok. 13 mld zł
rocznie. Kolejne planowane przez UE działania - proponowany cel redukcji
emisji CO2 do roku 2050 na poziomie 80 proc. - to dla polskiej
gospodarki kolejne 9 mld zł rocznie od 2030 roku - wyliczył. Zwrócił uwagę, że te 22 mld zł obciążeń klimatycznych firm stanowi
ponad połowę zysku całego przemysłu z 2009 r., który wyniósł 40 mld zł.
Rosnące ceny paliw skumulują się z kosztami polityki klimatycznej
Są to jedynie koszty polityki klimatycznej. Będą się one kumulować ze
skutkami wzrostu cen energii elektrycznej i ciepła, które będą wynikały
głównie z konieczności wymiany wyeksploatowanych elektrowni na nowe i z
rosnących cen paliw - podkreślił autor opracowania. Wskazał, że
największe koszty z tego tytułu poniosą w Polsce energochłonne działy,
czyli producenci metali, przemysł cementowy i wapienniczy, producenci
chemikaliów, koksu, papieru, firmy wydobywające węgiel kamienny i
brunatny, a także zajmujące się produkcją wyrobów z drewna. W ocenie Izby może to doprowadzić do utraty lub znacznego obniżenia rentowności produkcji w tych działach. Zdaniem KIG z powodu zmian w otoczeniu makroekonomicznym oraz dla
urealnienia prognoz konsumpcji paliw i energii należy opracować nową
politykę energetyczną państwa. Zweryfikowane powinny zostać te elementy
polityki energetycznej, które mają istotny wpływ na wzrost cen energii
elektrycznej i ciepła - np. rozwój produkcji energii ze źródeł
odnawialnych - przekonuje Izba.
Polityka energetyczna rządu do 2030 roku
Rząd przyjął politykę energetyczną państwa do 2030 r. w listopadzie
2009 r. Przewiduje ona m.in. wzrost bezpieczeństwa dostaw paliw i
energii, dywersyfikację wytwarzania energii elektrycznej poprzez
wprowadzenie energetyki jądrowej, rozwój wykorzystania odnawialnych
źródeł energii, w tym biopaliw, rozwój konkurencyjnych rynków paliw i
energii, poprawę efektywności energetycznej oraz ograniczenie
oddziaływania energetyki na środowisko. Udział odnawialnych źródeł
energii w całkowitym zużyciu w Polsce ma wzrosnąć do 15 proc. w 2020 r. i
20 proc. w roku 2030. Planowane jest także osiągnięcie w 2020 roku 10
proc. udziału biopaliw w rynku paliw.
ja, PAP