Dokumenty zawierają instrukcje dla polskich delegatów, którzy
prezentowali stanowisko strony polskiej podczas posiedzeń Komitetu
Polityki Handlowej 30 maja, 11 lipca, 12 września i 3 grudnia 2008 roku
oraz 24 lipca 2009 roku. Komitet jest organem pomocniczym Rady Unii
Europejskiej, na forum którego prowadzono negocjacje w sprawie umowy
międzynarodowej ACTA. W instrukcji z 28 maja 2008 roku napisano, że traktat ACTA "ustanawiałby »złote zasady« przestrzegania praw własności
intelektualnej i promował ich wdrażenie". Wskazano przy tym, że
najistotniejsze dla Polski kwestie dotyczą m.in. tego, by zakres praw,
do których stosowane miałby być środki karne „nie powinien wykraczać
poza uregulowania porozumienia TRIPS (prawa autorskie, prawa pokrewne,
znaki towarowe), a w szczególności nie powinny mieć one zastosowania do
praw z patentu”.
REKLAMA
Sprawdź jakie uwagi zgłaszała polska delegacja
W instrukcji na specjalne spotkanie ekspertów ds. własności
intelektualnej w dniu 3 grudnia 2008 r. napisano, że polska strona
zgłosiła uwagi do rozdziałów porozumienia ACTA dotyczących przepisów
cywilnych i karnych. Według dokumentu, domagano się m.in. aby w
procedurze cywilnej "decyzja co do wydania zarządzenia tymczasowego
przeciwko osobie naruszającej prawa własności intelektualnej była
pozostawiona sądowi". Polska - w świetle tej instrukcji - domagała się też doprecyzowania
zakresu pojęcia przestępstw popełnianych na "skalę handlową".
Podkreślono, że "Polska uważa, że przepisy te nie powinny określać
szczegółowo procedur, ani środków karnych - wystarczające jest
zobowiązanie do stosowania środków »proporcjonalnych, skutecznych i
odstraszających«".
Polska walczyła o debatę publiczną w sprawie ACTA?
Z kolei w instrukcji na posiedzenie Komitetu w dniu 24 lipca 2009 r.
polskiej delegacji zlecono zapoznanie się ze sprawozdaniem z poprzedniej
rundy negocjacji, "w szczególności z dokładnymi ustaleniami dotyczącymi
zakresu informacji, jaki może być udostępniany zainteresowanym
podmiotom społecznym". - Zgodnie z dotychczasowymi ustaleniami pomiędzy negocjującymi
stronami, projekty poszczególnych rozdziałów nie powinny być
udostępniane poza kręgi administracji publicznej. Uniemożliwia to
przeprowadzenie konsultacji społecznych tych dokumentów. Może także
spowodować niejasności w przypadku ewentualnego pojawienia się wniosku o
ich udostępnienie w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej –
czytamy w instrukcji.
Rzecznik ministra kultury Maciej Babczyński powiedział, że od 7 lutego wieczorem na stronie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa
Narodowego, w zakładce „ACTA", będą pojawiać się dokumenty dotyczące
negocjacji ws. ACTA.
Organizacje pozarządowe chciały odtajnienia dokumentów
Ujawnienie instrukcji zapowiedział premier Donald Tusk podczas debaty 6 lutego. Dostępu do wszystkich dokumentów związanych z
negocjacjami prowadzonymi przez polski rząd w sprawie ACTA domagały się
organizacje pozarządowe zajmujące się obroną wolności w internecie,
m.in. Helsińska Fundacja Praw Człowieka, fundacje Panoptykon i
Nowoczesna Polska. Ich zdaniem, ujawnienie stanowiska negocjacyjnego to
warunek toczenia dalszej debaty na temat ACTA.
Sporna umowa
Polska, wraz z 21 państwami UE - z wyjątkiem Cypru, Estonii,
Słowacji, Niemiec i Holandii - podpisała umowę ACTA 26 stycznia. Umowa
dotyczy ochrony własności intelektualnej, także w Internecie. Treść
umowy i brak konsultacji nad jej projektem wywołały liczne protesty
internautów i ataki na strony internetowe urzędów państwowych. W piątek
premier zdecydował o zawieszeniu procesu ratyfikacji ACTA co najmniej do
końca roku. Podczas poniedziałkowej debaty w KPRM, szef rządu
oświadczył, że najpóźniej w maju rząd przygotuje ocenę, czy umowa niesie
poważne zagrożenie dla wolności w internecie.
ja, PAP