Według Air France, 7 lutego anulowano mniej więcej około połowy
ich lotów daleko- i średniodystansowych, ale wielu pasażerów skorzystało
z połączeń alternatywnych. Jak twierdzi związek zawodowy pilotów SNPL, około połowy jego
członków uczestniczy w proteście przeciwko forsowanym przez
konserwatywny rząd planom, by każdy strajk w branży lotniczej musiał być
zapowiadany z dwudniowym wyprzedzeniem. Obecnie związkowcy nie mają
żadnego obowiązku takiej notyfikacji.
Strajk pilotów ma potrwać do 9 lutego. Powołując się na
anonimowe źródła francuski dziennik ekonomiczny "La Tribune" podał, że
każdy dzień protestu oznacza dla Air France stratę około 15 mln euro -
nie licząc kosztów rekompensat dla pasażerów.
REKLAMA
ja, PAP