Hiszpańskie gazety Garzona nazywają albo "ofiarą", albo oskarżają go o stosowanie "metod
totalitarnych".
"Garzon zneutralizowany" - pisze w piątek w artykule redakcyjnym
centrolewicowy dziennik "El Pais", podkreślając "ważne zasługi" oddane
społeczeństwu przez
sędziego w jego walce z terroryzmem, handlem narkotykowym i
przestępczością zorganizowaną. Dziennik przypomina również "wybitną
rolę", jaką Garzon odegrał w "obronie praw
człowieka łamanych przez dyktatorów".
REKLAMA
56-letni Garzon, który znany stał się m.in. za sprawą
doprowadzenia do aresztowania chilijskiego dyktatora Augusto Pinocheta,
został uznany za winnego zarządzenia nielegalnego podsłuchiwania rozmów
prowadzonych w więzieniu między adwokatami a osobami oskarżonymi o
opłacanie polityków rządzącej obecnie
konserwatywnej Partii Ludowej w zamian za lukratywne kontrakty rządowe w
regionie madryckim i walenckim. Zakładanie podsłuchu sędzia uzasadniał
domniemaniami, że adwokaci chcieli
pomagać podejrzanym w transferowaniu łapówek w bezpieczne miejsca. Media
hiszpańskie zwróciły uwagę, że sędzia śledczy, który przejął po
Garzonie sprawę skandalu korupcyjnego,
również zlecił podsłuchiwanie adwokatów.
pap