Iran oferuje rafineriom w Chinach i Indiach sprzedaż dodatkowych
500 tys. baryłek ropy dziennie, czyli o 23 proc. więcej niż wynosił
ubiegłoroczny dzienny eksport do tych krajów. Oferta obowiązuje od
początku kwietnia, nie przewidziano rabatów - podała gazeta, powołując
się na dwóch informatorów zaangażowanych w negocjacje. "FT" podkreśla, że jeśli Iranowi do połowy marca nie uda się znaleźć
nowych nabywców, będzie zmuszony magazynować niesprzedany surowiec lub
ograniczyć jego wydobycie.
19 lutego Iran - drugi pod względem wielkości wydobycia ropy
członek OPEC - ogłosił, że wstrzymuje eksport ropy naftowej do firm
brytyjskich i francuskich i będzie ją sprzedawać nowym klientom.
Działanie to postrzegane jest jako odwet za embargo UE na irańską ropę,
które zacznie obowiązywać 1 lipca.
REKLAMA
Bruksela zareagowała w ten sposób na brak postępu w rokowaniach na
temat irańskiego programu nuklearnego. Zachód uważa, że realizując swój
program jądrowy Iran dąży do produkcji broni atomowej. Władze w
Teheranie przekonują, że program ma wyłącznie cele cywilne, takie jak
produkcja energii elektrycznej.
ja, PAP