- Nie chcemy, by Turcja została poza UE. Jak wielokrotnie mówiliśmy,
wspieramy pełne członkostwo Turcji w UE, ale pod wstępnymi warunkami, że
Turcja spełni zobowiązania wobec UE wynikające z negocjacji oraz będzie
respektować porozumienie o unii celnej z UE - powiedział Christofias w
Brukseli, gdzie wraz z częścią cypryjskiego rządu składał wizytę w
Komisji Europejskiej w związku z przygotowaniami do przejęcia
prezydencji w Radzie UE.
REKLAMA
Cypr dziękuje UE
Cypryjski prezydent, we wspólnej deklaracji z szefem KE Jose Barroso,
podziękował Unii "za jej stanowisko w sprawie poszukiwania gazu
naturalnego na wyłącznych wodach terytorialnych Cypru". Mimo ostrego sprzeciwu Turcji Nikozja kontynuuje plany wydobycia gazu
na Morzu Śródziemnym, co zaognia wieloletni konflikt między Cyprem a
Turcją. Konflikt ten trwa od 1974 roku, gdy Cypr podzielono między
należącą do UE grecką Republikę Cypryjską a samozwańczą Republikę
Turecką Cypru Północnego, uznawaną tylko przez Ankarę.
Barroso: popieramy zjednoczenie Cypru
Barroso podkreślił, że popiera proces pokojowy ONZ na rzecz
zjednoczenia Cypru. - Potrzebujemy postępu od obu stron. To ważne, by nie
stracić tej historycznej szansy. To trudny proces, ale zawsze
namawiałem obie strony, by przy nim pozostały - powiedział Barroso.
W styczniu w Nowym Jorku odbyły się dwudniowe rozmowy między
przywódcami cypryjskich Greków i Turków w sprawie zjednoczenia wyspy.
Jak ocenił sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun, przyniosły one tylko
"ograniczony postęp". Ban Ki Mun zamierza zwołać konferencję
międzynarodową poświęconą kwestii cypryjskiej pod koniec kwietnia lub na
początku maja, pod warunkiem, że do końca marca strony osiągną
wystarczający postęp w rozmowach. Dyplomaci ONZ obawiają się, że politycy Republiki Cypryjskiej będą
pochłonięci prezydencją w UE, przez co będą mieć mniej czasu na rozmowy
pokojowe. Co więcej, rozbieżności między stronami mogą się zaostrzyć z
powodu zdecydowanie negatywnego stosunku Turcji do unijnego
przewodnictwa Nikozji, oficjalnej stolicy Cypru. Ankara już
zapowiedziała, że doprowadzi to do zamrożenia jej stosunków z UE w
czasie cypryjskiej prezydencji.
Prezydent Christofias obiecał, że podczas prezydencji Cypr będzie
chciał sfinalizować negocjacje w sprawie nowego, wieloletniego budżetu
UE na lata 2014-20. Zapowiedział też głęboką analizę polityki
sąsiedzkiej UE, "z akcentem na wymiar południowy", podyktowany przez
wydarzenia w Afryce Północnej. - Jesteśmy krajem UE wysuniętym najdalej
na południe i chcemy być pomostem między krajami Śródziemnomorza a
krajami UE - powiedział Christofias.
eb, pap