Newsletter | Prenumerata | E-wydania | Mobile | RSS
Dołącz do nas:
    
Tutaj jesteś: Strona główna | Aktualności  Tylko u nas  PiS gotowy ustąpić Gowinowi ws. in vitro. "Żeby nie było wolnej amerykanki"
2250Rozmawiała
AWR Wprost

PiS gotowy ustąpić Gowinowi ws. in vitro. "Żeby nie było wolnej amerykanki"

Bolesław Piecha, poseł PiS, były wiceminister zdrowia. Fot. PAP/Andrzej HrechorowiczBolesław Piecha, poseł PiS, były wiceminister zdrowia. Fot. PAP/Andrzej Hrechorowicz
Trzeba wprowadzić ustawę, żeby ratyfikować konwencję bioetyczną i ograniczyć wolną amerykankę. Przecież te embriony tkwią nie wiadomo jak długo w ciekłym azocie – przekonuje Bolesław Piecha z PiS pytany o stanowisko jego partii w sprawie ustawy regulującej kwestię zapłodnienia in vitro w Polsce.
Amelia Panuszko: Jarosław Kaczyński zapowiedział zwołanie okrągłego stołu w sprawie in vitro. O co w tym w ogóle chodzi?
Skocz do tekstu
REKLAMA


Bolesław Piecha: Chodzi nam o to, aby pewne sprawy uregulować, żeby móc ratyfikować w Polsce konwencję bioetyczną. Projekty, którymi się zajmowałem przez ostatnie trzy lata i którym zajmował się również obecny minister sprawiedliwości, właśnie do tego dążą.

Jak się ma projekt PiS do projektu Gowina?

Oceniam, że dokument desygnowany wtedy przeze mnie i ministra Gowina były kompatybilne. Rozbieżności dotyczyły jedynie samego podejścia do procedury in vitro. Natomiast aż 80 proc. wszystkich regulacji, które nakłada na nas konwencja bioetyczna, byłoby uregulowane. Dlatego sądzę, podobnie jak premier Kaczyński, że należy zwołać okrągły stół środowisk konserwatywnych, dla których życie ludzkie jest bardzo ważne i spróbować zmierzyć się z tym problemem. Okrągły stół byłby właśnie po to, by powstał jeden projekt, a nie dziesięć.

To jakie są jeszcze punkty wspólne?

Na przykład w naszym projekcie jest cały program ratunkowy dla zamrożonych zarodków czy embrionów ludzkich. U Gowina też on występuje. My mówimy o adopcji embrionów. Gowin też o tym wspomina. My mówimy, że o tym ma rozstrzygać sąd i to rodzinny. Gowin też to oddaje sądom.

Zgubiłam się. To wy chcecie karać z in vitro czy je wprowadzać?

Jakby doszło do rozmów, a potem konkluzji, to mielibyśmy cały dokument. Z jednej strony ograniczałby on całą wolną amerykankę z bioetyki, z drugiej rozstrzygnąłby sprawę programów ratunkowych. Przecież te embriony tkwią nie wiadomo jak długo i nie wiadomo jak długo jeszcze będą, w ciekłym azocie. Wtedy zostałby w zasadzie tylko spór, czy dopuścić procedurę in vitro czy nie. Oczywiście również byłaby dyskusja nad przepisami, które mówią o sankcjach, ale tu też jest wola porozumienia.
Podziel się
(niezalogowany)
Nick
ZZZ 89.17.253.*
Data dodania
2012-07-09 19:51:03
  














Polecamy

Dodatek
Innowatory Wprost
Reklama
Reklama
Reklama
Polecamy
Dodatek Wprost - Światowej klasy projekt KGHM w Chile (PDF)

Dodatkowe opcje wyszukiwania:
Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. zamknij
Więcej informacji w naszej Polityce prywatności