Newsletter | Prenumerata | E-wydania | Mobile | RSS
Dołącz do nas:
    
Tutaj jesteś: Strona główna | Tygodnik  Archiwum  Bezprawie prawne
AWR Wprost

Bezprawie prawne



Wiem, że z wielu względów nie wrócą już dawne czasy, kiedy to człowiek budował dom, gromadził majątek i zapewniał przyszłość dzieciom i wnukom. Wiem, że mobilność społeczna, a także nieumiarkowane wydawanie pieniędzy na konsumpcję, co rzekomo napędza produkcję i inne nasze zachowania, sprawiają, że żyjemy w niesłychanie niestabilnym świecie. To wcale nie jest ani dobre, ani – w gruncie rzeczy – przyjemne. Wolałbym wiedzieć, co będę robił w przyszłym roku, jak będzie z moimi pieniędzmi i ile haraczu ze mnie ściągną. Zapewne jest to nieosiągalne, ale państwo nie musi dokładać się do tego powszechnego bałaganu wynikającego ze wzmożonego tempa życia. Państwo powinno być silne i spokojne, a nie spokojne na pozór, a tak naprawdę zmierzające do nieustannych zmian.
Skocz do tekstu
REKLAMA


Ja się tym nie zajmuję, ale słyszymy skargi na rozliczne ograniczenia wolności obywatelskich. Na czas trwania rozpraw sądowych i na pochopne decyzje prokuratury. To sprawy bardzo poważne i zapewne naganne. Ja jednak myślę o sprawach pozornie drobnych. To władza (obojętnie która) zgadza się na to, żeby upadł lokalny przewoźnik autobusowy. To władza nie zapewnia bezpiecznej ochrony mieszkańcom, którzy nie mogą dostać się do pracy, do lekarza, do urzędu.

Jeżeli już tak się dba o nasze życie i zdrowie, że się stawia setki fotoradarów, to może by zadbać i o to, by ludzie nie byli zmuszeni dojeżdżać rowerami do pracy po nocy, gdy tiry pędzą jak szalone. Kto słyszał, żeby do miasta oddalonego o 11 km trzeba było iść pieszo. Tym się nikt nie zajmie, ale nowym przepisem na temat pijanego rowerzysty lub takiego, co pędzi 46 km/h – naturalnie tak. Ostatnio ktoś mi zadał pytanie następujące: czy pijany może jechać na koniu? Odrzekłem, że może, o ile koń nie jest pijany, bo jeszcze nie ma przepisu w sprawie pijanych koni.

Prawo, które jest tak drobiazgowe i tak często zmieniane, staje się śmieszne. Ale jest to śmiech przez łzy, bo to jednak prawo. A raz, że powinniśmy być dumni, a nie wściekli, że mamy państwo prawa, a dwa – jak nam będą chcieli zrobić coś złego, to zawsze znajdą na nas prawo.
Podziel się













z dnia: 2014-04-23

Polecamy

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Akcja
Ankieta Wprost
Dodatek
Petelicki. Ostatni strzał
Polecamy
Prenumerata już od 59 zł !
Polecamy

Dodatkowe opcje wyszukiwania:
Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. zamknij
Więcej informacji w naszej Polityce prywatności