Newsletter | Prenumerata | E-wydania | Mobile | RSS
Dołącz do nas:
    
Tutaj jesteś: Strona główna | Aktualności  Kraj  Kolejny 40-letni samolot wzmocnił polskie Siły Powietrzne

Kolejny 40-letni samolot wzmocnił polskie Siły Powietrzne

Siły Powietrzne oficjalnie przyjęły piąty i ostatni samolot C-130E Hercules. - Nigdy w historii polsko-amerykańska współpraca wojskowa nie była tak bliska – zapewniał w Powidzu (Wielkopolskie) szef MON Tomasz Siemoniak.
Maszyny mają prawie pół wieku

Maszyna C-130E, uroczyście przyjęta w wyposażenie Sił Powietrznych, tak jak cztery pozostałe, stacjonuje w bazie w Powidzu. Przyleciała do Polski z USA pod koniec lipca. Poprzednie samoloty tego typu dostarczono w latach 2009-2011.

Skocz do tekstu
REKLAMA

Samoloty C-130E, wyprodukowane w 1970 roku i wyremontowane w USA, Polska otrzymała od rządu amerykańskiego jako bezzwrotną pomoc wojskową w ramach programu FMF - Foreign Military Financing.

Dostawy Herculesów opóźniały się z winy dokonującej remontów amerykańskiej firmy, więc jako rozwiązanie tymczasowe Amerykanie na swój koszt wydzierżawili polskiemu wojsku dwie maszyny. Jeden z tych samolotów uległ wypadkowi w Afganistanie podczas awaryjnego lądowania. Przyczyną była usterka techniczna. Drugi z tymczasowo wypożyczonych samolotów ma wrócić do Stanów Zjednoczonych jesienią tego roku. W powidzkiej bazie jest jeszcze jeden - nielatający - Hercules, wykorzystywany jako naziemna pomoc szkoleniowa.

Kosztowało nas to 26 mln dol.

Decyzję o wprowadzaniu Herculesów MON podjął w maju 2008 r. Wart 98 mln dolarów remont modernizacyjny pozyskanych maszyn został sfinansowany z bezzwrotnej pomocy USA. Do tego dochodzi pakiet logistyczny, za który Polska zapłaciła 26 mln dolarów, a Amerykanie dołożyli 30 mln dolarów. USA opłaciły szkolenie naszych załóg i personelu naziemnego. Wszystkie umowy związane z kontraktem na dostawę samolotów, części zamiennych i szkolenia lotników są szacowane na ponad 165 mln dolarów. Do 2014 r. Polska będzie korzystać ze środków amerykańskich w wysokości 4-5 mln dolarów rocznie na eksploatację samolotów i szkolenie personelu. Po tej dacie mamy to finansować z własnych pieniędzy.

C-130E to największe samoloty transportowe polskiego wojska. Latają do Afganistanu, przewożą ludzi i sprzęt na międzynarodowe ćwiczenia, wykonują też loty ze skoczkami. Hercules może zabrać blisko 20 ton ładunku i przetransportować go na odległość ok. 4 tys. km. Głównym samolotem transportowym polskiej armii są mniejsze C295M produkowane przez Airbus Military (dawniej CASA).

Wojsko ma 11 maszyn tego typu. Ostatnio MON postanowiło kupić pięć kolejnych C295M, uznając tę opcję za korzystniejszą od dokupienia dodatkowych Herculesów.

zew, PAP

Podziel się
(niezalogowany)
Nick
TGBNJKL 178.42.56.*
Data dodania
2012-08-22 21:42:48
  














Polecamy

Reklama
Reklama
Reklama

Dodatkowe opcje wyszukiwania:
Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. zamknij
Więcej informacji w naszej Polityce prywatności