Roosevelt wiedział od początku o zbrodni katyńskiej?

Roosevelt wiedział od początku o zbrodni katyńskiej?

Dodano:   /  Zmieniono: 
Roosevelt wiedział od początku o zbrodni katyńskiej? (fot. Wikipedia/Andros64) 
Historycy powiedzieli, że archiwa dotyczące zbrodni katyńskiej, których odtajnienie zapowiedziały Stany Zjednoczone, mogą ukazać stan wiedzy Zachodu na temat zbrodni. Ich zdaniem jednak z oceną należy poczekać do publikacji.

10 września Stany Zjednoczone odtajnią i opublikują w internecie ponad tysiąc dokumentów z amerykańskich archiwów dotyczących mordu NKWD na Polakach z 1940 r. Będą to kopie m.in. akt Departamentu Stanu, Departamentu Obrony i armii Stanów Zjednoczonych dotyczące zbrodni katyńskiej, archiwa prezydentów Franklina Delano Roosevelta, Harry'ego Trumana i Dwighta Eisenhowera, amerykańskich komórek wywiadowczych, materiałów z procesu norymberskiego i korespondencji dyplomatycznej.

"Nie należy do nich przywiązywać dużej wagi"

- Trudno powiedzieć, co zostanie ujawnione. Dokumenty amerykańskie w moim przekonaniu mogą naświetlić meandry polityki czy Stanów Zjednoczonych, czy też innych państw wobec Stalina i Związku Radzieckiego, także w okresie powojennym. Trzeba jednak zapoznać się z ich treścią i wtedy będziemy mogli powiedzieć, jaka jest wartość tych dokumentów i co one zmieniają w naszej dotychczasowej wiedzy o zbrodni katyńskiej - powiedział były prezes IPN prof. Leon Kieres.

Historyk i politolog z Instytutu Studiów Politycznych PAN prof. Wojciech Materski mówił, że do dokumentów, które mają zostać opublikowane, nie należy przywiązywać dużej wagi. Archiwa te mogą potwierdzić jedynie, że Roosevelt wiedział od początku o zbrodni katyńskiej. - Uważam, że więcej się mówi niż to jest warte. To, że administracja amerykańska, tak jak brytyjska, od początku o mordzie wiedziała, było w zasadzie oczywiste - komentował historyk.

Wiceminister spraw zagranicznych Bogusław Winid poinformował, że część dokumentów z archiwów amerykańskich zostanie udostępniona po raz pierwszy. Wyraził nadzieję, że odtajnienie akt pozwoli na zbadanie historii zbrodni katyńskiej w Stanach Zjednoczonych. Winid spodziewa się, że w opublikowanych archiwach znajdą się materiały pokazujące, co władze amerykańskie wiedziały na temat zbrodni katyńskiej, w szczególności jaką wiedzę o mordzie na polskich oficerach miał prezydent Roosevelt na konferencji jałtańskiej w lutym 1945 r.

"Zebrano ok. 130 dowodów rzeczowych"

Na stronie mogą się też znaleźć - zdaniem Winida - materiały ze Specjalnej Komisji Śledczej Kongresu Stanów Zjednoczonych do Zbadania Zbrodni Katyńskiej, powołanej w 1951 r. Podczas prac, które trwały ponad dziewięć miesięcy, komisja przeanalizowała materiały zgromadzone w archiwach rządu Stanów Zjednoczonych, armii amerykańskiej i dokumenty dotyczące procesu norymberskiego. Przesłuchano 81 świadków związanych ze sprawą zbrodni katyńskiej i zebrano ok. 130 dowodów rzeczowych. W tzw. raporcie Maddena (nazwisko kongresmana przewodniczącego komisji śledczej) wskazano, że odpowiedzialność za zbrodnię katyńską ponosi ZSRR.

4 kwietnia 2003 r. władze polskie otrzymały od Kongresu USA kopię pełnej dokumentacji działań Komisji, liczącą 7 tys. stron, w tym ponad 2 tys. stron protokołów przesłuchań świadków. Tzw. raport Maddena był pierwszym na Zachodzie publicznym ujawnieniem zbrodni dokonanej przez NKWD na polskich oficerach w Katyniu.

ja, PAP