PO chce reformować wymiar sprawiedliwości

PO chce reformować wymiar sprawiedliwości

Dodano:   /  Zmieniono: 
Uroczystość wręczenia nominacji sędziowskich z udziałem prezydenta Bronisława Komorowskiego (fot. PAP/Paweł Supernak) 
PO przekonuje, że działa na rzecz skutecznej reformy wymiaru sprawiedliwości. Według polityków Platformy świadczy o tym m.in. wprowadzenie oceny pracy sędziów, menedżerskiego sposobu zarządzania wymiarem sprawiedliwości oraz e-sądów.

Poseł Platformy Witold Pahl przypomniał, że z inicjatywy rządu podjęto szereg działań legislacyjnych, które - jego zdaniem - mają na celu skuteczną reformę wymiaru sprawiedliwości. Jak wyjaśnił, reforma wymiaru sprawiedliwości polega m.in. na zmianie ustawy o ustroju sądów powszechnych, która przewiduje wprowadzenie tzw. oceny pracy sędziów. - Sędziowie będą podlegać ocenie - jeśli chodzi o szybkość postępowania, trafność orzeczeń, ich praca będzie oceniania w kontekście utrzymywania pewnego standardu kontaktu ze stronami postępowania - tłumaczył Pahl.

Nowela wprowadza oceny okresowe sędziów, asystentów sędziów i referendarzy, przy czym pierwsze oceny pracy sędziów zostaną przeprowadzone po upływie 12 miesięcy od dnia wejścia w życie znowelizowanej ustawy, czyli po 28 marca 2013 r. Jako kolejną zmianę Pahl wskazał wprowadzenie menedżerskiego sposobu zarządzania wymiarem sprawiedliwości. 1 stycznia 2013 r. wejdą w życie przepisy wprowadzające nowy menedżerski model zarządzania w sądownictwie - a więc przepisy, które dyrektorowi sądu przyznają kompetencje w dziedzinie zarządzania i finansów.

Zgodnie ze zmianami na dyrektorach sądów spoczywać będzie odpowiedzialność za zapewnienie i sprawne funkcjonowanie infrastruktury sądu oraz efektywne zarządzanie zasobami personelu pomocniczego - a więc odpowiedzialność za zapewnienie sędziom warunków umożliwiających sprawne wykonywanie przez nich pracy.

Następną zmianą wprowadzoną przez koalicję PO-PSL - jak wyliczał Pahl - jest wprowadzenie tzw. e-sądów. - Obywatel - często bez wychodzenia z domu - w drodze elektronicznej może uzyskać dobre dla siebie rozstrzygnięcie - wyjaśnił. Według Ministerstwa Sprawiedliwości elektroniczne postępowanie upominawcze, czyli tzw. e-sądy pozwalają na uproszczenie i przyspieszenie procesu, obniżenie kosztów postępowania, skrócenie czasu wydania nakazu, a przede wszystkim odciążenie sądów rozpatrujących sprawy, w których stan faktyczny nie jest skomplikowany i nie wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego.

- Jeśli ktoś uważa, że sędziowie i prokuratorzy sami z siebie się zreorganizują w trosce o wizerunek wymiaru sprawiedliwości, to chyba są to nadzieje płonne. Niezbędne są regulacje, które były przyjmowane z ostrą krytyką przez środowiska sędziowskie i prokuratorskie, a także przez opozycję - konkludował poseł PO Andrzej Halicki.

eb, pap