Newsletter | Prenumerata | E-wydania | Mobile | RSS
Dołącz do nas:
    
Tutaj jesteś: Strona główna | Biznes  Polityka i gospodarka  Świadczenie pielęgnacyjne tylko dla prawdziwych opiekunków

Świadczenie pielęgnacyjne tylko dla prawdziwych opiekunków

Zasiłek opiekuńczy będzie wynosił 520 zł miesięcznie (fot. sxc.hu)Zasiłek opiekuńczy będzie wynosił 520 zł miesięcznie (fot. sxc.hu)
Sejmowa komisja polityki społecznej i rodziny skierowała rządowy projekt noweli ustawy o świadczeniach rodzinnych do dalszych prac w podkomisji. Projekt zakłada m.in. zmianę zasad przyznawania świadczeń pielęgnacyjnych.
Podczas posiedzenia komisji wiceminister pracy i polityki społecznej Jacek Męcina powiedział, że nowela ma zracjonalizować zasady przyznawania tych świadczeń i dostosować je do możliwości finansowych państwa. Poinformował, że od początku 2010 r. liczba osób ubiegających się o świadczenie pielęgnacyjne gwałtownie rośnie ze względu na zniesienie kryterium dochodowego warunkującego jego przyznanie. W 2011 r. liczba osób uprawnionych do świadczenia pielęgnacyjnego zwiększyła się dwukrotnie.

220 tysięcy osób korzysta z zasiłku pielęgnacyjnego

Męcina zaznaczył, że w 2012 r. z zasiłku pielęgnacyjnego korzysta ok. 220 tys. osób, co przekłada się na wydatek z budżetu państwa 1,73 mld zł. Bez zmiany przepisów w roku 2013 byłoby to 2,18 mld zł, a w 2014 - 2,32 mld zł. Jak argumentował, ze statystyk wynika, że wśród osób, które uzyskały prawo do świadczenia pielęgnacyjnego, aż 83 proc. stanowią osoby inne niż rodzice niepełnosprawnych dzieci, do których początkowo kierowana była ta pomoc.

W uzasadnieniu do projektu noweli napisano, że znaczna część osób pobierających zasiłek pielęgnacyjny nadużywa pomocy finansowej ze strony państwa - zauważalna jest tendencja do wyszukiwania niepełnosprawnych członków rodziny przez osoby nieaktywne zawodowo, by uzyskać świadczenie bez faktycznego sprawowania opieki.

Projekt przewiduje, by uprawnionymi do świadczenia pielęgnacyjnego - bez kryterium dochodowego - byli wyłącznie: rodzice, faktyczni opiekunowie dziecka, osoby będące rodzinami zastępczymi spokrewnionymi, a także inne osoby, na których, zgodnie z Kodeksem rodzinnym ciąży obowiązek alimentacyjny. Osoby te będą mogły ubiegać się o świadczenie pielęgnacyjne, jeżeli niepełnosprawność dziecka powstała do ukończenia 18. roku życia lub w trakcie nauki w szkole lub szkole wyższej, jednak nie później niż do ukończenia 25. roku życia.

620 złotych świadczenia pielęgnacyjnego

Projekt przewiduje, że osoby dotychczas otrzymujące świadczenie pielęgnacyjne zachowają prawo do niego przez sześć miesięcy (od 1 stycznia 2013 r. do 30 czerwca 2013 r.) i będą otrzymywać je w wysokości 520 zł. Od 1 lipca 2013 r. świadczenie pielęgnacyjne będzie wypłacane już tylko osobom uprawnionym do niego na podstawie nowych przepisów (w wysokości 620 zł miesięcznie - bez względu na dochody rodziny). Ma ono zrekompensować opiekunowi osoby niepełnosprawnej wymagającej opieki uszczerbek w budżecie rodziny spowodowany rezygnacją z zatrudnienia, a także umożliwić właściwe sprawowanie opieki oraz zagwarantować mu kontynuację ubezpieczenia społecznego i zdrowotnego.

Podziel się
(niezalogowany)
Nick
~anonim 78.88.99.*
Data dodania
2012-12-17 13:24:30
Na korzyść? Troszkę pewnie skorzystają opiekunowie chorych dzieci. A co z resztą? Czy to aby zgodne z konstytucją uzależniać wysokość świadczenia od chorej osoby tzn dziecko albo rodzic ? Według mnie po raz kolejny nie możemy liczyć na wsparcie, jakie jest nam potrzebne. Podobnie jak z zasiłkiem dla bezrobotnych " za dużo żeby umrzeć, a za mało żeby żyć". Taki sam chory umieszczony w placówce kosztowałby państwo ok. 3 tysięcy, a my możemy dostać 500-600zł pomocy i to po spełnieniu pewnych warunków.Te działania rządu to znowu oszczędzanie kosztem najsłabszych. Dzisiejsi staruszkowie ( nasi rodzice)są już zbędnym balastem dla państwa. Kiedyś byli potrzebni bo opłacali podatki, zusy ( a więc pośrednio sponsorowali chorych,bezrobotnych,polityków,wojsko itp) a teraz wyeksploatowani, chorzy i słabi najlepiej niech są wyłącznie na utrzymaniu rodzin. Już i tak sprawiają za dużo kłopotu - bo jeszcze żyją, jeszcze pobierają rentę czy emeryturę, korzystają z lecznictwa... Ja jestem za wprowadzeniem kryterium dochodowym( ale niech to jest np. min wynagrodzenie na głowę ) i warunkiem sprawowania faktycznej opieki nad chorym (dlaczego musi to być członek rodziny? dlaczego nie może to być ktoś przez nią np upoważniony). Natomiast pozostali -uzyskujący wynagrodzenie ponad okreslony limit - nie powinni liczyć na pomoc finansową. Dzięki temu można byłoby zwiększyć kwoty tym którzy tego faktycznie potrzebują( przynajmniej do tego minimalnego). Dlaczego nie? Po co ten wyznacznik minimalnego wynagrodzenia? Czy chory człowiek, albo jego opiekun ma mniejsze potrzeby niż zdrowy? ......... Biorąc pod uwagę fakt, że zajmująca (-cy) się osobą niepełnosprawną ( bez wzgledu czy to jest dziecko czy rodzic) traci możliwość zarobkowania często muszą żyć w ubóstwie, nędzy. Jest to ogromne poświęcenie ze strony rodziny. Znając jednak życie te wszystkie zmiany nie służą nam ale pogarszają i tak nie najlepszą już sytuację. No cóż, może chociaż "Państwo" na tym skorzysta- tyle jest dziur w budżecierozwiń komentarz
  
(niezalogowany)
Nick
Stanisław 89.228.21.*
Data dodania
2012-11-08 20:16:55













z dnia: 2014-12-08

Polecamy

Dodatek
Innowatory Wprost
Reklama
Reklama
Reklama
Polecamy
Dodatek Wprost - Światowej klasy projekt KGHM w Chile (PDF)

Dodatkowe opcje wyszukiwania:
Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. zamknij
Więcej informacji w naszej Polityce prywatności