Newsletter | Prenumerata | E-wydania | Mobile | RSS
Dołącz do nas:
    
Tutaj jesteś: Strona główna | Aktualności  Tylko u nas  Tajne dzieci prezydenta
AWR Wprost
AWR Wprost

Tajne dzieci prezydenta

Bronisław Komorowski z dziećmi - Piotrem, Elżbietą i Marią (fot. PIOTR WYGODA/EAST NEWS , MARCIN SMULCZYŃSK I/SE/EAST NEWS , Wi told Rozbicki/REPORT ER, BICEPS /SE/EAST NEWS , FIP)Bronisław Komorowski z dziećmi - Piotrem, Elżbietą i Marią (fot. PIOTR WYGODA/EAST NEWS , MARCIN SMULCZYŃSK I/SE/EAST NEWS , Wi told Rozbicki/REPORT ER, BICEPS /SE/EAST NEWS , FIP)
Pięcioro dorosłych dzieci prezydenta Bronisława Komorowskiego unika pojawiania się w mediach. Jak na razie skutecznie.
Nie będę się wypowiadać na temat mojego ojca, ani mówić o sobie. Unikamy kontaktów z mediami. I mówię to także w imieniu swoich sióstr i braci – powiedziała „Wprost” Maria Makowska, córka prezydenta Bronisława Komorowskiego, gdy próbowaliśmy namówić ją na rozmowę.


Niektórzy żartują, że łatwiej zdobyć informacje o kulisach tajnych służb niż o dorosłych dzieciach urzędującego prezydenta. Zapewne to przesada, ale próba rozmowy na ich temat z wieloletnimi znajomymi pary prezydenckiej zawsze kończy się tak samo. – Nie mogę, byłem specjalnie proszony, by o dzieciach nie mówić nic – tak odpowiadają niemal wszyscy indagowani.

A Komorowscy – zarówno rodzice, jak i dzieci - znajomych mają lojalnych. Na ogół tych samych od lat. Zupełnie nie jak w polityce czy show-biznesie. Inaczej niż np. Ola Kwaśniewska, Kasia Tusk czy dzieci Lecha Wałęsy młodzi Komorowscy nie lgną też do świata pokazów mody, premier, imprez okolicznościowych, telewizyjnych występów. Więc nie ma kto na nich nadawać. Prawie nie ma ich też w tabloidach.  

Cała piątka wychowana została w etosie służby społecznej, ukształtowanym m.in. przez katolickie Stowarzyszenie Przymierza Rodzin. Być może to miało wpływ na ich obecną postawę. - Zawsze mieli fobię, żeby nie jechać na nazwisku ojca. Gdy ojciec już jako minister obrony dostał obstawę i limuzynę, trochę się tego wstydzili - opowiada znajomy z Przymierza Rodzin.

- Oni są ze środowiska, gdzie nie wypada szpanować kasą i samochodami. Jak się ma dobry samochód, warto zaparkować go dalej, żeby nie było widać – mówi pracownik Kancelarii Prezydenta. - Nie przyszło by mi do głowy, żeby przez nich coś z prezydentem załatwiać. Chyba bym się spaliła ze wstydu – podkreśla koleżanka dzieci Komorowskich.

Najstarsza i najbardziej niezależna z całej piątki jest Zofia, urodzona w 1979 roku. Najbardziej broni się przed łatką „córki prezydenta” – Komorowski to częste nazwisko. Naprawdę długo nie wiedziałam, że Zosia jest córką ministra, potem marszałka – wspomina działaczka fundacji pozarządowej. Według naszych informacji to ona była najbardziej przeciwna kandydowaniu ojca na najwyższy urząd. 

Gdyby zresztą ktoś dokładnie przypatrzył się słynnemu rodzinnemu zdjęciu Komorowskich z kampanii 2010 roku, albo słynnej reklamówce, w której Anna Komorowska nalewa mężowi zupę, zauważyłby, że nie ma tam jednego z dzieci – właśnie Zofii Komorowskiej.

Podziel się
(niezalogowany)
Nick
Dopisanka 89.76.73.*
Data dodania
2013-04-01 08:11:42
  
(niezalogowany)
Nick
PiS Anka 69.124.28.*
Data dodania
2013-04-01 01:36:06
  
(niezalogowany)
Nick
WYROCZNIA 93.154.255.*
Data dodania
2013-03-28 08:53:18
  
(niezalogowany)
Nick
enkawude 37.30.51.*
Data dodania
2013-03-26 09:14:02
Jak ich tatuś.rozwiń komentarz
  
(niezalogowany)
Nick
malik 93.154.232.*
Data dodania
2013-03-25 20:42:38














Polecamy

Reklama
Dodatek
Petelicki. Ostatni strzał
Polecamy
Prenumerata już od 59 zł !

Dodatkowe opcje wyszukiwania:
Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. zamknij
Więcej informacji w naszej Polityce prywatności