Newsletter | Prenumerata | E-wydania | Mobile | RSS
Dołącz do nas:
    
Tutaj jesteś: Strona główna | Aktualności  Tylko u nas  Rozgrywka o Elektrownię Opole. Tusk wyrzuci Kiliana?
AWR Wprost

Rozgrywka o Elektrownię Opole. Tusk wyrzuci Kiliana?

Donald Tusk i Krzysztof Kilian (fot.Maciej Kulczyński/PAP, Andrzej Iwańczuk/REPORTER - Ilustracja artykułu w tygodniku)Donald Tusk i Krzysztof Kilian (fot.Maciej Kulczyński/PAP, Andrzej Iwańczuk/REPORTER - Ilustracja artykułu w tygodniku)
Od kilku miesięcy narasta konflikt premiera i szefa spółki PGE – wynika z nieoficjalnych informacji. Chodzi o rozbudowę elektrowni Opole. Czy ten spór może zakończyć się dymisją Krzysztofa Kiliana?
Kilka razy było już o włos. Jak wynika z nieoficjalnych informacji, po kilku ostrych awanturach między Donaldem Tuskiem a Krzysztofem Kilianem, premier polecił nawet ministrowi skarbu znalezienie następcy prezesa PGE.

Skocz do tekstu
REKLAMA

Dlaczego? Kilian od początku był przeciwny budowaniu nowych bloków w elektrowni Opole. Przekonywał, że dla spółki PGE to nie jest opłacalna inwestycja. - Krzysiek ma perspektywę prezesa spółki giełdowej. Wie, że to jest kompletnie nieopłacalna z punktu widzenia interesu firmy inwestycja. A on chce jeszcze grać pierwsze skrzypce w wielkim biznesie i nie ma ochoty narażać się na przykład na zarzuty o niegospodarność – tłumaczy nam znajomy Kiliana.

Tyle że perspektywa rządu wygląda zupełnie inaczej: rozbudowa elektrowni to inwestycja strategiczna z punktu widzenia interesów państwa. A na dodatek Tusk zapowiedział ją jeszcze w expose.

Na początku czerwca szef rządu deklaruje, że mimo komplikacji elektrownia będzie rozbudowana. PGE ma dostać wsparcie m.in. Kompanii Węglowej. Kurs akcji PGE natychmiast spada o 17 proc.

Pod koniec miesiąca zadowolony premier wizytuje elektrownię w Opolu razem z ministrem skarbu. Jakieś dwa metry za nimi idzie Kilian. Przez czerwone oprawki okularów intensywnie wpatruje się w ekran swojej komórki. Tak jakby wolał się trzymać od tego z daleka. Jednak chwilę później siada już do stołu z szefową Kompanii Węglowej i podpisuje list intencyjny w sprawie inwestycji na ponad 11 mld zł (KW ma dostarczać węgiel). – Głęboko wierzę, że jeszcze latem ta inwestycja ruszy już w sensie dosłownym – oświadcza premier, po czym rzuca Kilianowi wymowne spojrzenie.

Ostatnia środa, mija właśnie termin podpisania aneksu do umowy z wykonawcą na budowę nowych bloków. PGE w ostatniej chwili podpisuje, ale przy tym wydaje komunikat, z którego wynika, że prace mogą rozpocząć się… 15 grudnia. To kolejny prztyczek w nos dla premiera.

Konflikt między Tuskiem a Kilianem coraz bardziej niepokoi Jana Krzysztofa Bieleckiego, który idzie do premiera mediować. Co wynika z tych rozmów? Czy spór może zakończyć się dymisją szefa PGE, wieloletniego przyjaciela i jednego z najbliższych doradców premiera?

O tym, jak kruszy się wieloletnia przyjaźń Donalda Tuska i Krzysztofa Kiliana w najnowszym "Wprost” pisze Anna Gielewska

Podziel się
(niezalogowany)
Nick
Tępa Brzytwa 5.60.142.*
Data dodania
2013-08-18 19:47:46













z dnia: 2014-09-19
Nazwa gazety Tytuł artykułu
Gazeta Polska Codziennie Andrzej Duda kandydatem PiS na prezydenta?

Polecamy

Reklama
Reklama
Reklama

Dodatkowe opcje wyszukiwania:
Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. zamknij
Więcej informacji w naszej Polityce prywatności