Newsletter | Prenumerata | E-wydania | Mobile | RSS
Dołącz do nas:
    
Tutaj jesteś: Strona główna | Tygodnik  Archiwum  Skała Herkulesa
AWR Wprost

Skała Herkulesa

Odzyskanie Gibraltaru jest dla Hiszpanii kwestią narodowego honoru, ale mieszkańcy "skały" nie chcą o tym słyszeć
Nec plus ultra

Dla starożytnych Greków gibraltarska skała była jedną z dwóch (obok góry Jebel Musa po stronie afrykańskiej) "kolumn Herkulesa", za którymi kończył się znany świat. Rzymianie ukuli powiedzenie "Nec plus ultra", by ostrzec żeglarzy, że z drugiej strony "nic nie ma". Nazwa "Gibraltar" pochodzi od arabskiego "Jebel Tarik" (Góra Tarika) i wiąże się z nazwiskiem gubernatora Tangeru Tarika-ibn-Zeyada, który w 711 r. rozpoczął trwające ponad siedem stuleci arabskie panowanie na Półwyspie Iberyjskim. Hiszpanie odbili "skałę" od Arabów w 1462 r. w ramach rekonkwisty. Podczas wojny o sukcesję (1702-1713) Gibraltar stał się obiektem gwałtownych walk między dwoma pretendentami do hiszpańskiego tronu: Filipem Andegaweńskim i habsburskim arcyksięciem Karolem. Angielsko-holenderska flota zajęła Gibraltar w 1704 r., a dziewięć lat później Hiszpania zrzekła się tego terytorium "na zawsze" w traktacie z Utrechtu. Później wielokrotnie usiłowała odbić "skałę" Brytyjczykom, m.in. podczas trwającego 52 lata "wielkiego oblężenia", rozpoczętego w 1727 r. W czasie obu wojen światowych Gibraltar był strategiczną bazą Brytyjczyków. Wprawdzie stracił wiele ze swojego znaczenia, nadal jednak jest ważną bazą wojskową Wielkiej Brytanii i NATO.
Podziel się














Polecamy

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Akcja
Ankieta Wprost
Dodatek
Petelicki. Ostatni strzał
Polecamy
Prenumerata już od 59 zł !
Polecamy

Dodatkowe opcje wyszukiwania:
Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. zamknij
Więcej informacji w naszej Polityce prywatności