Służby specjalne od 1 listopada będą niszczyć dokumenty? Macierewicz: Kupiono już niszczarki

Służby specjalne od 1 listopada będą niszczyć dokumenty? Macierewicz: Kupiono już niszczarki

Dodano:   /  Zmieniono: 
Antoni Macierewicz, fot. Wprost 
Wiceprzewodniczący Prawa i Sprawiedliwości Antoni Macierewicz na antenie TV Republika odniósł się do zapisu ustawy, która ma wejść w życie 1 listopada, dzięki któremu możliwe będzie niszczenie dokumentów w instytucjach państwowych, w tym służbach specjalnych. Na tych ostatnich swoją uwagę skupił polityk PiS.
–Ustawa umożliwia niszczenie akt, które byłoby w dotychczasowym trybie nielegalne. Na jej podstawie są realizowane szeroko zakrojone działania przygotowawcze mające na celu zniszczenie akt. Chodzi o akta operacyjne z ostatnich lat – powiedział Macierewicz. Dodał, że zniszczenie dokumentów może przekreślić szanse na wyjaśnienie kilku afer. – Może chodzi o katastrofę smoleńską, ale tych nieprawidłowości jest dużo więcej – Amber Gold, afera związana z podsłuchami... Wszystkie te dokumenty mogą ulec zniszczeniu w oparciu o tę ustawę i przepisy wykonawcze – mówił. – O tym co należy zniszczyć będą decydowali szefowie służb – dodał.

- Mogę przekazać, myślę, że to nie jest objęte tajemnicą państwową, że w jednej ze służb kupiono już nawet najnowocześniejsze niszczarki, bo zakres niszczenia ma być tak duży, że dotychczasowy park maszynowy może nie wystarczyć. Oni są świadomi, że będą się musieli bardzo śpieszyć, a więc coś chcą ukryć – powiedział Macierewicz.

Polityk PiS, który zasiada w sejmowej komisji ds. służb specjalnych podkreślił, iż na posiedzeniu tego gremium odbyło się głosowanie ws. dezyderatu autorstwa posłów PiS, w którym proszono premier o zablokowanie możliwości niszczenia dokumentów w służbach specjalnych. – Dziś w komisji służb specjalnych odbyło się głosowanie nad wnioskiem do premier o zablokowanie zniszczenia akt i wszyscy członkowie komisji, z wyjątkiem posłów PiS, głosowali za odrzuceniem dezyderatu – stwierdził.

Tv Republika