Newsletter | Prenumerata | E-wydania | Mobile | RSS
Dołącz do nas:
    
Tutaj jesteś: Strona główna | Tygodnik  Archiwum  Polska królowa
AWR Wprost
336autorWspółpraca
AWR Wprost

Polska królowa

Matka belgijskiej księżniczki Matyldy urodziła się w tym samym szpitalu co Aleksander Kwaśniewski Nareszcie królową będzie prawdziwa Belgijka łącząca podzielonych Flamandów i Walonów - tak w 1999 r. komentowano ślub Matyldy d'Udekem d'Acoz z następcą tronu księciem Filipem. Dla Walonów i Flamandów Matylda jest spełnieniem marzeń o idealnej księżniczce. Ojciec prawdziwej Belgijki Patrick d'Udekem d'Acoz jest Flamandem, ale wraz z rodziną mieszkał w swojej posiadłości w Ardenach, więc Matylda wychowała się we francuskojęzycznej Walonii. Przy tym świetnie mówi i po francusku, i po niderlandzku. To ogromna różnica w stosunku do obecnie panującej królowej Paoli. Ta Włoszka z pochodzenia do dziś nie nauczyła się niderlandzkiego, co Flamandowie uważają za wręcz obraźliwe. Idealna księżniczka i prawdziwa Belgijka jest w połowie Polką. Nic dziwnego, że na jej ślubie byli obecni Jolanta i Aleksander Kwaśniewscy. Polka będzie więc królową matką, bo jej córka Elżbieta, praprawnuczka Sapiehów, jest pierwsza w kolejce do tronu królestwa Belgii. Kiedy w ubiegłym miesiącu Matylda przyjechała do Polski i wraz ze stuosobową świtą pojawiła się w Łodzi, ktoś z tłumu krzyknął: "Niech żyje polska królowa!".
Logopeda Matylda
Przeciętni Flamandowie czy Walonowie podziwiają Matyldę nie tylko za to, jak zmieniła księcia Filipa, ale też za jej styl bycia. Księżniczka lubi muzykę klasyczną, dobrze gra w tenisa, pływa, uprawia nawet sporty ekstremalne, na przykład nurkowanie. Dużo też podróżuje, odwiedziła m.in. Indie, Nepal, Chiny, Peru, Boliwię, Meksyk. Oprócz francuskiego i niderlandzkiego dobrze zna także angielski i włoski. Przez trzy lata przed zamążpójściem Matylda, z zawodu logopeda, prowadziła własny gabinet cieszący się wielkim powodzeniem. Książę Michał Sapieha, stryj Matyldy, w rozmowie z "Wprost" opowiada, jak podczas naprawy samochodu jeden z klientów warsztatu żałował, iż księżniczka przestała pracować jako logopeda, bo pomogła jego dziecku i wielu innym, którym ją polecił.
Skocz do tekstu
REKLAMA

Jak na prawdziwą arystokratkę przystało Matylda zajmuje się działalnością charytatywną. Jako sanitariuszka towarzyszyła chorym w pielgrzymce do Lourdes. Księcia Filipa poznała na przyjęciu, z którego dochód przeznaczono na pomoc dla dzieci z Europy Wschodniej. Do tego spotkania doszło 11 czerwca 1995 r.

Komorowscy spod Białogardu
Babcia Matyldy pochodzi z rodu Sapiehów. Od XVI wieku jego przedstawiciele piastowali wysokie godności państwowe: podskarbich czy hetmanów. U szczytu potęgi ród ten znalazł się w czasach saskich. Sapiehowie byli tak silni, że wystąpił przeciw nim król August II Mocny. W XIX wieku ród Sapiehów miał liczące się dobra na Podkarpaciu i w Galicji. Adam Zygmunt Sapieha, pradziadek Matyldy, podczas I wojny światowej zasłynął jako lotnik. Stracił rękę w walce. Z małżeństwa z Teresą Sobańską miał cztery córki i dwóch synów. Najstarsza z nich, Róża, zginęła w powstaniu warszawskim (miała 23 lata). Jej siostrę Zofię poślubił w 1942 r. hrabia Leon Komorowski.
Ojciec Leona, Michał Komorowski, prowadził majątek w Siedliskach koło Kielc. Oprócz tego zasiadał w radach nadzorczych kilku spółek akcyjnych i banków. Był też miłośnikiem koni - miał własną stadninę. To właśnie on, na początku lat 30., wybudował tor wyścigowy na warszawskim Służewcu, wówczas najnowocześniejszy w Europie. Po II wojnie światowej majątki Komorowskich znacjonalizowano. Michał Komorowski zmarł w 1950 r.
Leon Komorowski, dziadek Matyldy, na krótko trafił do więzienia w PRL, ale ponieważ miał dyplom inżyniera agronoma, władza ludowa postanowiła go wykorzystać. Pod Białogardem miał zarządzać poniemieckim majątkiem. W tym czasie, 23 września 1946 r., urodziła się Anna, matka Matyldy. W tym samym szpitalu osiem lat później urodził się Aleksander Kwaśniewski (jednym z jego ślubnych prezentów dla księżniczki był album ze zdjęciami Białogardu). Dziadkowie Matyldy byli przez władze prześladowani nie tylko z racji pochodzenia, ale także dlatego, że byli spokrewnieni z generałem Tadeuszem Borem-Komorowskim, dowódcą Armii Krajowej. Dopiero w 1957 r. pozwolono im wyjechać za granicę. Pojechali do Konga, gdzie po II wojnie światowej osiedlili się Sapiehowie z linii kodeńskiej. Leon Komorowski zarządzał tam plantacjami herbaty. Niedługo jednak, bo w Afryce rozpoczęła się dekolonizacja. Komorowscy wyjechali z Konga w 1962 r., po tym jak Mobutu Sese Seko znacjonalizował bez odszkodowania plantacje ich krewnych. Siostra księcia Adama Sapiehy, Anna, i jej mąż Roman Bielski, którzy pozostali w Afryce, w 1965 r. zostali zamordowani.
Hrabia Leon Komorowski z rodziną przeniósł się do walońskiego miasteczka Fortville, gdzie zajął się produkcją zielonego groszku. W 1971 r. matka Matyldy skończyła studia pielęgniarskie. Wkrótce poznała przyszłego męża Patricka d'Udekem d'Acoz. Wybranek pochodził z rodu, którego korzenie sięgają początków XVII wieku. Podobnie jak dziadek Anny był lotnikiem. W 1973 r. urodziła się Matylda, a po niej jeszcze czworo dzieci: syn i trzy córki. Jedna z córek zginęła w 1997 r. w wypadku samochodowym. Wtedy zginęła także babka Matyldy.

Podziel się













z dnia: 2014-04-23

Polecamy

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Akcja
Ankieta Wprost
Dodatek
Petelicki. Ostatni strzał
Polecamy
Prenumerata już od 59 zł !
Polecamy

Dodatkowe opcje wyszukiwania:
Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. zamknij
Więcej informacji w naszej Polityce prywatności