Newsletter | Prenumerata | E-wydania | Mobile | RSS
Dołącz do nas:
    
Tutaj jesteś: Strona główna | Tygodnik  Archiwum  Wielcy mali ludzie
AWR Wprost
236autorWspółpraca
AWR Wprost

Wielcy mali ludzie

Toulouse-Lautrec miał 150 cm wzrostu, Kant - 152 cm, Balzak - 157 cm, Wolter- 160 cm, a Mahler - 163 cm
Wpokoju gościnnym naszego drewnianego domu w Borysławiu wisiały dwa obrazy - cesarza Franciszka Józefa i marszałka Józefa Piłsudskiego. Portrety dwóch wodzów uwielbianych przez galicyjskich Żydów. W moich dziecięcych oczach Piłsudski wyglądał na człowieka ogromnego pod każdym względem. Kiedy podrosłem, ujrzałem go na zdjęciach z innymi dostojnikami i okazało się, że nie był zbyt wysoki. Było to dla mnie sporym rozczarowaniem. Później zorientowałem się, że większość wielkich przywódców to ludzie niskiego wzrostu, a przynajmniej niezbyt wysokiego.
Skocz do tekstu
REKLAMA


Dystans do koszykarzy
Kiedy byłem młodym człowiekiem, na czołówkach dzienników ukazało się zdjęcie prezydenta Francji Charles'a de Gaulle'a podczas spotkania z Davidem Ben Gurionem, wówczas izraelskim premierem, który mierzył tylko 152 cm. Różnica wzrostu obu polityków naprawdę uraziła moje uczucia narodowe, chociaż wiedziałem, że Ben Gurion był jednym z największych światowych przywódców.
Sam nie jestem gigantem pod względem wzrostu. Gdy objąłem stanowisko ambasadora Izraela w Warszawie, uczestniczyłem w spotkaniu działaczy społecznych i politycznych. Po jakimś czasie ukazało się w prasie moje zdjęcie, na którym stoję obok Marka Pola, wówczas wicepremiera rządu, i ministra kultury Waldemara Dąbrowskiego. Tę dwójkę z zadowoleniem przyjęłaby każda drużyna koszykówki na świecie. Wyglądałem przy nich komicznie. Od tego czasu nauczyłem się unikać zdjęć z tak wysokimi osobami.
Nasz stosunek do wzrostu (podobnie jak do głosu) osób publicznych jest dość szczególny. Ponadprzeciętny wzrost jest kojarzony ze znaczeniem. Niski męski głos - coś między barytonem a basem - wskazuje na siłę, męskość, ważność, doniosłość, powagę. Kiedy po nagłej śmierci Franklina Roosevelta funkcje prezydenta USA przejął Harry Truman, trudno było się przyzwyczaić do tak niskiego amerykańskiego prezydenta.
Rozpowszechniony jest pogląd, że niskie osoby cierpią na manię wielkości. Najlepszą drogą do zwalczania kompleksu niższości jest dla takich osób mocne trzymanie w krótkich rękach pełnej odpowiedzialności za losy narodu. Inny (prócz Ben Guriona) wielki pod względem znaczenia premier izraelski, Icchak Rabin, również nie wyróżniał się wzrostem - miał jedynie 159 cm. Podobnie jak Napoleon (157 cm), Mahatma Gandhi (160 cm), król Jordanii Husajn (160 cm) czy cesarz Japonii Hirohito (165 cm). Stalin również patrzył na swój "lud pracujący" z wysokości trybuny mauzoleum - miał tylko 164 cm. Niewysoki jest i obecny prezydent Rosji Władimir Putin. Premier Włoch Silvio Berlusconi także jest człowiekiem niskim, podobnie jak jego główny rywal - Romano Prodi.

Podziel się













z dnia: 2014-04-17
Nazwa gazety Tytuł artykułu
Gazeta Wyborcza Poczta będzie skanować nasze listy

Polecamy

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Akcja
Ankieta Wprost
Dodatek
Petelicki. Ostatni strzał
Polecamy
Prenumerata już od 59 zł !
Polecamy

Dodatkowe opcje wyszukiwania:
Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Państwa oczekiwania. Podczas korzystania z serwisu pliki te są zapisywane w pamięci urządzenia. Zapisywanie plików cookies można zablokować, zmieniając ustawienia przeglądarki. zamknij
Więcej informacji w naszej Polityce prywatności