Inspekcja pracy: był mobbing na UW

Inspekcja pracy: był mobbing na UW

Dodano:   /  Zmieniono: 
Wejście na kampus UW, fot. Wikipedia

Mimo że władze UW od lat są alarmowane, że prof. Marian Edward Haliżak, dyrektor Instytutu Stosunków Międzynarodowych (ISM) na Wydziale Dziennikarstwa, mobbinguje podwładnych, uczelnia dotąd niewiele w tej kwestii zrobiła. Teraz zarzuty potwierdza kolejna instytucja – Państwowa Inspekcja Pracy. I domaga się od rektora UW prof. Marcina Pałysa zdecydowanych działań.

Rektor na cenzurowanym

Kontrola PIP na UW ruszyła już po lutowych publikacjach „Wprost”. W artykule „ISM – Instytut Szykan i Mobbingu” opisywaliśmy m.in. przypadek dr. Krzysztofa Księżopolskiego, adiunkta ISM, który już w 2012 r. skarżył się do Anny Cybulko, rzeczniczki akademickiej UW, na sposób traktowania go przez prof. Haliżaka. Ten miał go m.in. publicznie ośmieszać, dyskredytować jego osiągnięcia naukowe, odmawiać finansowania publikacji. Cybulko stwierdziła wówczas, że w Instytucie ma miejsce „zaogniony konflikt” i istnieje duże prawdopodobieństwo mobbingu.

Choć informacja trafiła do rektora Pałysa, to w ISM nic się nie zmieniło. Także wtedy, gdy zgłosili się inni poszkodowani, a kolejna, wewnętrzna kontrola potwierdziła zarzuty wobec dyrektora ISM. Rektor zawiesił prof. Haliżaka w obowiązkach dyrektora ISM i skierował sprawę do rzecznika dyscyplinarnego dopiero wtedy, gdy – już po naszej publikacji – na uczelni pojawił się inspektor pracy. Czyli blisko cztery lata po tym, jak problem został prof. Pałysowi zgłoszony. Co ustaliła PIP? Przede wszystkim potwierdziła, że problem mobbingu istnieje. Nie podobało się także, że pracodawca, czyli UW reprezentowany przez rektora Pałysa, tak długo zwlekał z reakcją na sygnały o niewłaściwych działaniach i zachowaniach – wynka z dokumentów dotyczących tej kontroli, do których dotarł „Wprost”. Kontrolerzy podkreślają, że nie dość, iż rektor nie ukarał winnego naruszeń praw pracowniczych, to nawet nie stwierdził, że do nich doszło oraz nie podjął żadnych efektywnych kroków przeciwdziałających mobbingowi. Inspekcja zobowiązała rektora do wyciągnięcia konsekwencji służbowych wobec prof. Haliżaka. Rzeczniczka UW Anna Korzekwa twierdzi, że już to zrobił, zawieszając dyrektora i kierując sprawę do rzecznika dyscyplinarnego uczelni. Pracownicy ISM wskazują jednak, że choć prof. Haliżak jest formalnie zawieszony, to w praktyce nadal pełni obowiązki dyrektora Instytutu. Pomaga mu w tym jego bliski współpracownik, dr hab. Jakub Zajączkowski, któremu dziekanWydziału Dziennikarstwa prof. Janusz Adamowski bez żadnych konsultacji z pracownikami powierzył obowiązki dyrektora Instytutu. Trzeba dodać, że Haliżak jest promotorem doktoratu syna Adamowskiego, który ten robi w ISM.

Lenox i szkodnicy

Wszystkie te kwestie były podnoszone w minioną środę na radzie Wydziału Dziennikarstwa. Z relacji uczestników tego spotkania wynika, że osoby, które zadawały prof. Adamowskiemu niewygodne pytania, zostały nazwanego przez niego „szkodnikami”. Po tym stwierdzeniu miał być wybuczany przez salę. Prof. Haliżak, na którym ciążą zarzuty mobbingu, zamierza się teraz ubiegać o stanowisko dziekana Wydziału Dziennikarstwa. Warto dodać, że w ISM rządził nieprzerwanie od 1990 r., a wcześniej – od 1982 r. – był wiceszefem Instytutu. To dlatego wśród pracowników nosi przydomek „Mubarak”. Inni mówią na niego „Lenox”, bo – jak wynika z dokumentów IPN – Haliżak w 1983 r. został zarejestrowany jako kontakt operacyjny „Lenox”. On twierdzi, że złożył negatywne oświadczenie lustracyjne, które nigdy nie zostało zakwestionowane. – Ta sytuacja idealnie pokazuje, jak wygląda etos akademicki na tej uczelni. Mobber aspiruje na stanowisko dziekańskie, a rektor, który w najlepszym wypadku, nie potrafił przez lata poradzić sobie z problemem mobbingu, za chwilę najprawdopodobniej zostanie wybrany na kolejną kadencję – mówi „Wprost” jeden z pracowników UW. Wybory rektorskie na UW odbędą się w tę środę – 20 kwietnia.

Okładka tygodnika WPROST: 16/2016
Artykuł został opublikowany w 16/2016 wydaniu tygodnika „Wprost”

Czytaj także

 0

Czytaj także