Trudny rok państwowych gigantów

Trudny rok państwowych gigantów

Dodano:   /  Zmieniono: 
Wielkie spółki z udziałem Skarbu Państwa borykają się ze spadkiem cen surowców, przede wszystkim ropy naftowej, węgla i miedzi. Prywatne szukają nowych ścieżek wzrostu, czasami prowadzących do publicznej kasy.

Lliderami drugiej edycji Listy 200 największych polskich firm tygodnika „Wprost” pozostały firmy państwowe. Na podium zaszły jednak zmiany. Dwie pierwsze pozycje nadal okupują paliwowy gigant PKN Orlen i operujące na rynku gazu PGNiG. Pod względem przychodów lider jest poza wszelką konkurencją, ale dystans między tymi spółkami wyraźnie się zmniejszył. Natomiast swoją trzecią pozycję sprzed roku, na rzecz PGE, straciła Grupa Lotos. Koncerny paliwowe borykają się ze spadkami cen ropy naftowej, które odcisnęły wyraźne piętno na ich przychodach. Widać to najlepiej na przykładzie Orlenu, który pod względem wolumenu sprzedaży odnotował rekordowy rok.

Łącznie 200 największych firm z polskim kapitałem sprzedało w 2015 r. towary za ponad 630 mld zł, co stanowi 35 proc. naszego PKB. W zestawieniu uwzględniliśmy spółki kontrolowane przez polskich przedsiębiorców prywatnych, Skarb Państwa bądź będące własnością komunalną. Firmy ujęte w rankingu zatrudniają prawie 800 tys. osób, a ich rynkową wartość oszacowaliśmy na blisko 400 mld zł, o 17 proc. mniej niż w ubiegłym roku. To zwiastuje zmiany w zestawieniu, bo niższe wyceny firm zachęcają do zakupów. W tej edycji Listy 200 z rankingu zniknął przejęty przez zagraniczny fundusz Griffin Real Estate deweloper Echo Investment, należący wcześniej do Michała Sołowowa, jednego z bohaterów Listy 100 najbogatszych Polaków „Wprost”. Pojawił się za to Alior Bank, nad którym kontrolę od inwestorów zagranicznych przejął PZU.

Huśtawk z obrotami


Przedsiębiorstwa z Listy 200 (wyłączając instytucje finansowe) odpowiadają za mniej więcej 25 proc. przychodów wszystkich firm niefinansowych w Polsce zatrudniających powyżej dziewięciu osób. To pokazuje skalę ich działalności i znaczenie dla gospodarki, bo w Polsce zarejestrowanych jest ok. 80 tys. tego typu spółek. 200 największych, kontrolowanych przez rodzimy kapitał, w 2015 r. zwiększyło sprzedaż. Co prawda tylko o 1 proc., ale pozostałe zanotowały 18-proc. spadek. Przedsiębiorstwa kontrolowane przez kapitał prywatny zwiększyły przychody o 10 proc., podczas gdy obroty firm państwowych skurczyły się o 6 proc. Obraz jest jednak nieco mylący. To głównie efekt słabszych wyników spółek paliwowych i wydobywczych, które odpowiadają za mniej więcej 30 proc. sprzedaży firm z zestawienia.

Obok gdańskiego Lotosu i płockiego Orlenu bessę na rynku surowców odczuł KGHM Polska Miedź z Lubina. Jeśli jednak pominiemy te trzy spółki, to okaże się, że przychody pozostałych firm wzrosły w 2015 r. o ok. 7 proc. To prawie dwukrotnie więcej, niż urosła polska gospodarka (3,6 proc.). Największą dynamiką obrotów mogą się pochwalić spółki z nielicznej w zestawieniu, ale rosnącej branży informatycznej. Przeciętny prawie 22-proc. wzrost to w znacznym stopniu zasługa debiutującej na liście spółki CD Projekt z Warszawy. Jej przychody sięgnęły 800 mln zł wobec 96 mln zł w ubiegłym roku. Przyczynił się do tego światowy sukces kolejnej edycji gry „Wiedźmin”. Aż 95 proc. przychodów spółki w 2015 r. przyniosła sprzedaż za granicą. Najliczniej reprezentowana w zestawieniu branża – handel, zwiększyła obroty o 10 proc. (w podobnym tempie rosły usługi). Polską gospodarkę napędza prywatna konsumpcja. Dała ona potężny impuls spółkom handlowym. W tym roku może jeszcze lepiej – za sprawą programu 500+ zasilającego część rodzin w gotówkę oraz dzięki poprawie sytuacji na rynku pracy. Zagrożeniem dla branży jest natomiast planowany podatek handlowy. Niezły rok miały spółki budowlane, do czego przyczyniły się zlecenia finansowane z pieniędzy publicznych, w tym z Funduszy Europejskich. Sprzedaż firm z branży w naszym zestawieniu wzrosła o prawie 13 proc. Wyróżnił się m.in. poznański Torpol, zajmujący się budową, modernizacją i remontami infrastruktury szynowej. W 2015 r. zwiększył sprzedaż o 60 proc., przekraczając 1,2 mld zł. Realizował m.in. prace związane z modernizacją E75 Rail Baltica (Warszawa – Białystok) i budową dworca kolejowego Łódź Fabryczna, będącego częścią jednego z największych projektów rewitalizacyjnych w Polsce. Zakończył też kontrakt związany z modernizacją części linii Warszawa – Gdynia, po której pendolino pokonuje teraz ponad 300 km ze stolicy do Trójmiasta w niecałe trzy godziny.

Jak mówił Michał Ulatowski, wiceprezes Torpolu, spółka bierze udział prawie we wszystkich przetargach na inwestycje infrastrukturalne w ramach Krajowego Programu Kolejowego. Do 2019 r. Torpol zamierza pozyskać kontrakty za ok. 4 mld zł. Z państwowych zleceń korzysta też IDS- -BUD z Warszawy. Jego przychody wzrosły w 2015 r. o ponad 30 proc. Przed laty firma realizowała znane inwestycje w stolicy, budowała m.in. trasę mostu Północnego, galerie handlowe Złote Tarasy czy Arkadię. W ubiegłym roku IDS-BUD wygrał wart ponad pół miliarda złotych przetarg na budowę części trasy ekspresowej S7 (między Krakowem a Zakopanem). Zarabia też dzięki inwestycjom spółek energetycznych. W połowie 2015 r. podpisał z Polskimi Sieciami Elektroenergetycznymi umowę na budowę linii przesyłowej za prawie 230 mln zł. Największe polskie firmy mają znaczny udział w inwestycjach w gospodarce. Odpowiadają za mniej więcej 15 proc. wszystkich nakładów na środki trwałe. W 2015 r. inwestycje spółek z zestawienia zwiększyły się o prawie 8 proc., w czym największy udział miały przedsiębiorstwa państwowe, przede wszystkim energetyczne. W skali całej gospodarki inwestycje wzrosły w ubiegłym roku o 6 proc. W ocenie ekspertów podobne tempo utrzyma się w tym roku.

Zyski wyparowały

Dużo gorzej prezentuje się Lista 200, jeśli wziąć pod uwagę zyski. Jeszcze w 2014 r. udział zysków największych firm w wyniku finansowym wszystkich przedsiębiorstw sięgał 16 proc. W ubiegłym roku spadł do nieco ponad 5 proc. Wpływ na to miały odpisy aktualizujące, które w przypadku firm z Listy 200 przekroczyły aż 24 mld zł. – Odpisy aktualizujące to zapis księgowy, za którym kryje się obowiązek wyceny aktywów nie wyżej niż potencjalna cena ich sprzedaży – tłumaczy Ewa Jakubczyk-Cały, prezes firmy audytorskiej PKF Consult. Jak dodaje, przy obecnej zmienności w gospodarce korekty wycen aktywów nie są niczym nadzwyczajnym. Najbardziej odbiło się to na wynikach firm z sektora energetycznego, paliwowego i wydobywczego. Odpisów dokonywały głównie przedsiębiorstwa państwowe, np. KGHM (spadek wartości kopalni w Chile) czy Jastrzębska Spółka Węglowa z Jastrzębia-Zdroju (przecena węgla i koksu). Ale też spółki prywatne musiały dokonać aktualizacji. Przykładem może być katowicki Kopex czy Zespół Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin, które odczuły załamanie w branży węglowej. Choć odpisy są wymuszone przepisami i mają charakter głównie księgowy, to mogą negatywnie wpływać np. na kwoty wypłacanych dywidend, zasilających portfele udziałowców. Mają też wpływ na wyceny spółek. W 2015 r. rynkowa wartość przedsiębiorstw, które dokonały takich zabiegów, spadła o ponad jedną trzecią, czyli o ok. 30 mld zł. Jeśli w przyszłości sytuacja się poprawi, możliwe jest rozwiązanie utworzonego odpisu.

Prywatni rosną

Trudno przewidywać, co wydarzy się w globalnej gospodarce i jak będą kształtowały się ceny surowców w 2016 r. Państwowi giganci zapewne jednak pozostaną na czele Listy 200. Największe firmy prywatne w czołówce rankingu to Cinkciarz.pl, zajmujący się internetową sprzedażą walut, kontrolowany przez Cyfrowy Polsat Zbigniewa Solorza- -Żaka i franczyzowa sieć Lewiatan skupiająca polskich handlowców. Pozycja Cinkciarza.pl związana jest ze specyfiką jego działalności – jako przychody księguje on wartość transakcji wymiany walut. Potężny skok na Liście 200 odnotował Unimot, specjalizujący się w obrocie paliwami ciekłymi i gazowymi z siedzibą w Zawadzkiem (woj. opolskie). Awansował w naszym rankingu aż o 83 pozycje. W 2015 r. Unimot podwoił przychody do 1,4 mld zł, a jego zysk netto zwiększył się ponadtrzykrotnie. Ten rok zapowiada się równie dobrze. Zarząd zakłada, że przychody sięgną 1,61 mld zł, a zysk netto – 15 mln zł. – Na tak dobre wyniki w dużej mierze wpłynął rozwój hurtowej sprzedaży oleju napędowego. Zwiększyliśmy liczbę baz, z których udostępniamy ten produkt, rozbudowaliśmy także nasz dział handlowy – mówi Robert Brzozowski, prezes Unimotu. Do tego w 2015 r. spółka przejęła firmę EnergoGas, co poszerzyło ofertę o energię elektryczną.

Wśród spółek z najwyższym wzrostem przychodów wyróżnił się CD Projekt, ale też kolejny debiutant na liście – Centrum Nowoczesnych Technologii, kontrolowane przez Zbigniewa Jakubasa, jednego z najbogatszych Polaków. Ponad 370-proc. wzrost sprzedaży to efekt stworzenia grupy kapitałowej i skoncentrowania się na obrocie energią. Pod koniec 2014 r. CNT nabyło udziały w spółce Get Entra, zajmującej się hurtowym handlem energią w kraju i za granicą. Teraz ten segment przynosi 91 proc. sprzedaży CNT. W tej samej branży zbudowała swoją pozycję Grupa Duon (skok o 42 miejsca w zestawieniu). Prawdopodobnie jednak nie znajdzie się na liście za rok, bo w 2016 r. akcje spółki notowanej na warszawskiej giełdzie skupił inwestor zagraniczny – Fortum. Prywatne firmy potrafią jednak, jak widać, znaleźć swoje szanse na uwolnionym rynku energii.

Najwięksi i najcenniejsi

Firmy prywatne rosną, ale to na państwowe przypada mniej więcej 63 proc. kapitalizacji wszystkich spółek zestawienia. Od lat najbardziej wartościową firmą jest bank PKO BP, tuż za nim plasuje się PGNiG, które w tym roku wyprzedziło PZU. Wśród firm prywatnych liderem pozostaje Cyfrowy Polsat, właściciel m.in. Polkomtela (operator sieci Plus) i telewizji Polsat. Kolejne miejsca zajmują handlowi liderzy: odzieżowe LPP (takie marki jak Reserved, House, Cropp czy Sinsay) oraz CCC – potentat w handlu obuwiem. Na tegoroczne pogorszenie wyceny Listy 200 wpłynęła mniejsza zyskowność oraz słaba koniunktura na warszawskiej giełdzie. Szacunki ekonomistów mówią jednak, że w tym roku polska gospodarka będzie się rozwijać w tempie przekraczającym 3,5 proc., motorem napędowym ma być konsumpcja, eksport (za sprawą słabszego złotego) oraz inwestycje. Jeśli prognozy się sprawdzą, a giełdowa koniunktura poprawi, firmy z Listy 200 mogą zyskiwać na wartości. g

© Wszelkie praw

Okładka tygodnika WPROST: 19/2016
Więcej możesz przeczytać w 19/2016 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 0

Czytaj także