Włosi i Hiszpanie w 1/8 finału! Czesi pokazali, jak się gra do końca

Włosi i Hiszpanie w 1/8 finału! Czesi pokazali, jak się gra do końca

Dodano:   /  Zmieniono: 1
Włochy - Szwecja
Włochy - Szwecja / Źródło: Newspix.pl / Joel Marklund
W pierwszym piątkowym starciu na Euro 2016 Włosi wygrali ze Szwecją 1:0 i mogą już cieszyć się z awansu. Chorwacja zremisowała z Czechami 2:2, mimo że prowadziła 2:0. Na zakończenie tego dnia rywalizacji Hiszpania wygrała z Turcją 3:0.

W pierwszej połowie to Szwecja była stroną dominującą, ale z akcji zespołu trenera Erika Hamrena niewiele wynikało. To nie było porywające 45 minut. Włosi oddali tylko jeden strzał na bramkę. Podobnie przedstawia się statystyka Szwedów, którzy na bramkę uderzali dwa razy. Do przerwy utrzymał się bezbramkowy remis. 

Po zmianie stron Włosi odważniej ruszyli do ataku. Udało im się zmusić rywali do obrony, która jednak spisywała się bardzo solidnie. Pierwszą klarowną okazję do zdobycia gola stworzyli sobie Szwedzi w 72. minucie. Ibrahimović z kilku metrów nie trafił w światło bramki, ale wcześniej sędzia i tak odgwizdał spalonego. Wydawało się, że obie ekipy podzielą się punktami, ale w 88. minucie Eder trafił na 1:0 dla Włochów. Włoski piłkarz brazylijskiego pochodzenia efektownie minął kilku obrońców, a następnie popisał się pewnym strzałem, po którym piłka wpadła do siatki. 

Włosi wygrali ze Szwecją 1:0 i awansowali już do 1/8 finału Euro 2016. O godz. 18 spotkanie Czechy - Chorwacja. Na zakończenie piątkowej rywalizacji na mistrzostwach Europy we Francji Hiszpania zmierzy się z Turcją.

Czesi grają do końca

Chorwaci z pewnością będą długo rozpamiętywać mecz z Czechami. Zespół Ante Cacicia prowadził 2:0, ale ostatecznie zremisował 2:2. Zawodnicy z Bałkanów od pierwszego gwizdka zdominowali swoich rywali. Czesi mieli problem z konstruowaniem akcji i nastawili się na grę w obronie. Swoją przewagę Chorwaci potwierdzili w 37. minucie. Ivan Perisić wykorzystał błąd rywala, przejął piłkę i bez problemu pokonał Petra Cecha. 

W drugiej połowie Chorwacja szybko podwyższyła prowadzenie. W 59. minucie Ivan Rakitić po podaniu Marcelo Brozovicia pokonał bramkarza. W tej sytuacji Czesi źle zachowali się przy wyprowadzaniu piłki z własnej połowy. Wynik 2:0 miał zapewnić Chorwatom trzy punkty, ale ten mecz dopiero się rozkręcał. W 76. minucie nasi sąsiedzi zdobyli bramkę kontaktową, a na listę strzelców wpisał się Milan Skoda, który po przerwie pojawił się na placu gry za Davida Lafatę. Potem kontrolę nad widowiskiem niestety przejęli fani reprezentacji Chorwacji. Na boisko zostało rzuconych kilka rac i sędzia na kilka minut musiał przerwać spotkanie. Kiedy sytuacja uspokoiła się można było dokończyć mecz. Wydawało się, że wynik już jest przesądzony, ale w doliczonym czasie gry Domagoj Vida zagrał piłkę ręką w polu karnym i sędzia podyktował rzut karny. Jedenastkę pewnie wykorzystał Tomas Necid i mieliśmy 2:2. 

Dzięki wywalczonemu z trudem remisowi Czesi dalej liczą się w walce o awans.

Turcja rozbita, Hiszpania z awansem

Na zakończenie drugiej kolejki spotkań w grupie D Hiszpania wygrała z Turcją 3:0. Mecz rozpoczął się zgodnie z oczekiwaniami. Podopieczni Vicente del Bosque zdominowali rywali. Turcja próbowała kontrować i miała nawet kilka okazji, ale brakowało dokładności w ich wykończeniu. W 34. minucie Hiszpania objęła prowadzenie. Alvaro Morata wykorzystał dobre dośrodkowanie Nolito i głową posłał piłkę do siatki. Turcy chwilę później po raz kolejny musieli wyciągać piłkę z siatki. Tym razem trafił Nolito, który do asysty dopisał gola na swoje konto. 

Po zmianie stron Turcja nawet nie zdążyła pomyśleć o odrabianiu strat. W 48. minucie Andres Iniesta rozpoczął akcję zespołu Del Bosque. Podał do Jordiego Alby, który odegrał do Moraty. Ten znowu się nie pomylił i dopisał sobie drugą bramkę. Hiszpanie kontrolowali przebieg spotkania do ostatniego gwizdka i dzięki temu mogą się już cieszyć z awansu do 1/8 finału Euro 2016.

Czytaj także

 1
  • janek kos IP
    Hiszpanie wygrali 3:0 ? Jakie trzy gole? Przy trzecim to tylko slepy nie widzial spalonego ( wniosek ,ze sedzia tego meczu powinien byc odsuniety od  prowadzenia jakichkolwiek nastepnych spotkan z powodu wady wzroku ,a UEFA powinna mu pomoc finansowo w leczeniu u okulisty ) ,przy drugim ,wg mnie, rowniez mozna sie bylo dopatrzyc ofsajdu na centymetry . Jakos dziwnie wszyscy bagatelizuja te sedziowskie bledy, korzystne dla Hiszpanow, i to juz od wielu lat - na MS w RPA 2010 Hiszpania wyeliminowala Portugalie po  golu Villi z bezdyskusyjnego spalonego ,w finale tamtego turnieju Hiszpania pokonala Holandie dzieki bramce z akcji po ewidentnym faulu na Holendrze,nieodgwizdanym oczywiscie przez sedziego , o rzucie roznym dla Hiszpanow ,ktorego dopatrzyl sie sedzia ,i tylko sedzia , tamtego meczu , i ktory pomogl Hiszpanom zdobyc bramke , nawet nie wspomne ( w futbolu czasem takie niuanse sa decydujace),podczas Euro 2012 ,w Polsce i na Ukrainie , w spotkaniu Hiszpania - Chorwacja arbiter nie odgwizdal dwoch ,nie ulegajacych watpliwosci ,karnych dla Chorwatow , i moglbym tak mnozyc przyklady sedziowania "po hiszpansku" na wszelkiego rodzaju mistrzowskich turniejach. Czyzby na Euro 2016  sedziowie znowu beda grali w hiszpanskiej druzynie? Moze licza na to ,ze kibice nie dostrzega ich bledow, bo przy nudnym jak flaki z olejem sposobie gry Hiszpanow , usna przed telewizorem ,albo i na trybunach? Do  mistrzowskich ,oficjalnych fotografii Hiszpanow z  MS 2010 i z ME w 2012  powinni pozozowac rowniez sedziowie - zasluzyli na to ,bo ich rola w zdobyciu tych tytulow przez Hiszpanie jest nie do przecenienia - tylko tytul Mistrza Europy w 2008- ym roku wywalczyli Hiszpanie w pieknym stylu i zasluzenie.

    Czytaj także