Były wiceszef PiS sugeruje, jak zakończyć spór o Trybunał Konstytucyjny

Były wiceszef PiS sugeruje, jak zakończyć spór o Trybunał Konstytucyjny

Dodano:   /  Zmieniono: 27
Kazimierz Michał Ujazdowski
Kazimierz Michał Ujazdowski / Źródło: Newspix.pl / Piotr Twardysko
Kazimierz Michał Ujazdowski, były wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości, a obecnie europoseł tego ugrupowania na Twitterze podzielił się pomysłem na rozwiązanie kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego, który nieco różni się od oficjalnego stanowiska partii.

Zdaniem Ujazdowskiego, niezbędnym jest przyjęcie ślubowania od 3 sędziów Trybunału Konstytucyjnego, który zostali wybrani przez Sejm poprzedniej kadencji. Ponadto polityk wskazał, że należy stworzyć „czyste reguły funkcjonowania instytucji”.

Nie jest to pierwszy pomysł Ujazdowskiego na rozwiązanie kryzysu konstytucyjnego związanego z Trybunałem, który nie był w pełni zgodny z linią partii. W marcu proponował on, by prace nad nową ustawą o Trybunale zostały przeprowadzone przez wszystkie siły polityczne pod patronatem prezydenta Andrzeja Dudy, ale wcześniej Kancelaria Prezesa Rady Ministrów miałaby wydrukować wyrok TK o tzw. ustawie naprawczej.

Najnowsze próby przerwania pata to przygotowywanie przez posłów kolejnej ustawy „naprawczej”. Została ona już przyjęta przez Sejm i skierowana została do Senatu, który ma się nią zająć na posiedzeniu rozpoczynającym się 20 lipca.


Kazimierz Michał Ujazdowski – polityk PiS, który w listopadzie 2007 roku wraz z Pawłem Zalewski oraz Ludwikiem Dornem zrezygnowali z funkcji wiceszefów partii w proteście przeciwko działaniom Jarosława Kaczyńskiego. Do formacji Ujazdowski wrócił w 2010 roku, gdy nie powiódł się projekt powołania ugrupowania Polska Plus.

/ Źródło: Twitter

Czytaj także

 27
  • BORJOT IP
    Przecież o to chodzi dobrej zmianie by ciągnąć kryzys, bowiem są zwolennikami zarządzania przez konflikt a nie współpracy i tak będzie ze wszystkim dopóki przysłowiowe ucho się nie urwie
    • Jeremi IP
      Wirtualne mysli piszecie pozdro
      • Kaczor IP
        Ja tez wiem jak zakonczyc ten kryzys, wywalic prawiczka prezesa z pania Krysia na madagaskar.
        • ValNar IP
          Polonus rozmieszczenie sił NATO i amerykańskiej brygady pancernej zawdzięczamy nie PiS, nie Kaczyńskiemu, nie Dudzie, nie Waszczykowskiemu i nawet nie Macierewiczowi, bo te decyzje zapadły dużo wcześniej, a skoro zapadły i NATO i USA się do nich zobowiązały to się z nich wywiążą, ale przy pierwszej sposobności, gdy polski rząd da im do tego pretekst się z niego wycofają, gdyż nie dopuszczą do tego, aby w Europie rozlał się narodowo-socjalistyczny autorytaryzm, nie po doświadczeniach z dojściem do władzy Hitlera i skutków jego władzy, a dla Amerykanów Kaczyński to po protu mały dyktator. Tak jest postrzegany i tak jest traktowany.
          • ValNar IP
            Polonus po pierwsze amerykańska doktryna wojenna powstała po wojnie w Wietnamie głosi, że USA nie powinno NIGDY uczestniczyć w wojnie, którą nie popierają obywatela amerykańscy.

            Po drugie dla Amerykanów zasady płynące z zasad demokratycznych, funkcjonowanie państwa oraz respektowanie niezależności i niezawisłości instytucji, a także zasada trójpodziału władzy oraz pluralizm są po prostu święte. Oni na tym zbudowali swoje państwo, gdyż jako społeczeństwo jest pod każdym względem zróżnicowane. Podobnie myślą państwa Europy Zachodniej, bo przetoczyły się przez ich zimie wojny powodowane różnicami religijnymi, narodowymi oraz ideologicznymi i po to po II wś doszło do rozwoju demokracji konstytucyjnej (liberalnej), aby w poszanowaniu różnic pozwolić sprawować władzę TYMCZASOWEJ większości, która to większość jest ograniczona w sposobie sprawowania władzy, aby w społeczeństwie nie dochodziło do kolejnych konfliktów, ale też, aby nie dochodziło z tego tytułu konfliktów pomiędzy państwami i na tym zbudowano NATO.

            Po trzecie, jeżeli media amerykańskie pokazują, że to wszystko jest łamane i nie respektowane w Polsce to ich tak naprawdę nie interesują przyczyny i skutki, ale sam fakt, że dana rzecz zaistniała, a skoro zaistniała to NATO i USA będzie poczuwać się do ochrony Polski i Polaków, ale nie do ochrony obecnego rządu polskiego i będzie z nim współpracować na innych zasadach.

            Dziś zapadła decyzja o dyslokacji sił NATO i amerykańskich w Polsce i państwach bałtyckich, ale jutro siły, które miały stacjonować w Polsce mogą w całości być przesunięte do państw bałtyckich i spodziewaj się tego typu zagrywek USA i Europy Zachodniej. Zwyczajnie raz za razem unaocznią, jakie straty ponoszą Polacy z powodu polityki obecnego rządu polskiego.

            Czytaj także