Dyplomata zwolniony po 20 latach służby. "Ta władza nie potrafi zdymisjonować zawodowca inaczej, niż poprzez fałszywe oskarżenia"

Dyplomata zwolniony po 20 latach służby. "Ta władza nie potrafi zdymisjonować zawodowca inaczej, niż poprzez fałszywe oskarżenia"

Dodano:   /  Zmieniono: 58
Paweł Potoroczyn
Paweł Potoroczyn / Źródło: Newspix.pl / fot. TEDI
Paweł Potoroczyn, dyrektor Instytutu Adama Mickiewicza, który jest odpowiedzialny za prowadzenie dyplomacji kulturalnej, został zwolniony przez ministra kultury Piotra Glińskiego. Zdaniem menadżera rozwiązanie kontraktu, który był ważny do 2017 roku, odbyło się "bez żadnych zarzutów natury merytorycznej, prawnej bądź finansowej".

„W dniu dzisiejszym zostałem zwolniony przez jedynego w wolnej Polsce ministra kultury wielokrotnie publicznie wybuczanego przez środowisko twórców. Zostałem zwolniony z naruszeniem obowiązującego prawa, przed wygaśnięciem prawnie wiążącego kontraktu. Bez żadnych zarzutów natury merytorycznej, prawnej bądź finansowej” – napisał na swoim profilu na Facebooku były dyrektor Instytutu Adama Mickiewicza. Potoroczyn pełnił swoją funkcję przez 8 lat.

„Mój patriotyzm nie jest gorszego sortu”

„Służyłem Polsce od 36 lat, z czego ponad 20 lat w dyplomacji. Mam za sobą działalność w podziemnym wydawnictwie i wyrok za tę działalność. Mój patriotyzm nie jest gorszego sortu i nikt nie ma prawa go kwestionować, podobnie jak mojej osobistej uczciwości” – czytamy w dalszej części wpisu dyplomaty. Potoroczyn wspomniał, że pierwszą nominację w służbie publicznej otrzymał od Jana Olszewskiego, a kolejne od Władysława Bartoszewskiego oraz Włodzimierza Cimoszewicza. „Byłem i jestem państwowcem z pokolenia, które uczyło się tej cnoty od najlepszych” – podkreślił.

Zwolniony dyrektor IAM podkreślił, że „jedyny przywilej, o który zabiegał, to możliwość bezpośredniej pracy z następcą, aby mógł go przedstawić międzynarodowemu otoczeniu jako sukcesora, a nie beneficjenta politycznej czystki”. – „Tak rozumiem cnotę bycia państwowcem. Dyplomacja kulturalna w dużej mierze oparta jest o osobiste relacje i zaufanie. Obawiam się, że każdy kto wjedzie na międzynarodową scenę rydwanem ideologicznego odwetu zastanie zamknięte drzwi. A to może oznaczać odcięcie na długie lata polskich twórców od głównego obiegu dóbr kultury, idei i talentu najwyższej próby” – tłumaczył.

„Odchodzę z poczuciem spełnionego obowiązku”

Potoroczyn przyznał, że „odchodzi z poczuciem spełnionego obowiązku”. – „Rozstania instytucji z ludźmi, którzy je tworzyli czy kształtowali to nie dramat, to ludzka rzecz. Dramatem jest to, że ta władza po prostu nie potrafi zdymisjonować zawodowca inaczej niż poprzez fałszywe oskarżenia. Polityka insynuacji. Legitymizacja przez szkalowanie. Zarządzanie przez ob***nianie. Po prostu nie wiedzą, że można inaczej” – wyjaśnił.

„Realizowaliśmy cele państwa, dumnej i ambitnej wspólnoty wolnych ludzi, najlepiej jak potrafiliśmy. Byliśmy lojalni wobec obywateli i podatników, pozostając niewrażliwi na fluktuacje polityczne. Nie flirtowaliśmy z władzą. Nie uprawialiśmy propagandowego bełkotu. Opowiadaliśmy Polskę światu. I świat chciał słuchać” – czytamy we wpisie byłego szefa Instytutu.

„Żadna władza nie trwa wiecznie”

– „Formacje, które przeczuwają aksjologiczną słabość swojego mandatu ze szczególną satysfakcją uderzają w te obywatelskie cnoty, których im samym najbardziej brakuje. Mimo patologicznych ambicji i chorobliwych złudzeń, żadna władza nie trwa wiecznie. Kultura widziała już tysiącletnie halucynacje i końce Historii. W starciu paranoi z Kulturą wynik znany jest z góry. A władza, która posługuje się wyrażeniem “określone siły” i “przecież my wiemy kto mieszka w Alei Róż” właśnie wydaje na siebie wyrok” – podsumował Paweł Potoroczyn.



 58
  • Wynurzeń ZeTeMes Moc IP
    Tak to jest z Partyzantką Demokracją-Dzikiego Zachodu w samej Polsce.
    Czyli w dosłowności, jak na przykład poniźej:
    ---
    Sent from tel.number:*1*-*3*-0** on 09nth.September.2016 at 07:39:39:
    Hm, "nie podjąłem" kursu DirLINGO {hiszp./niem.} poziomu (B1-B2) (pzm. ŚREDNI, PRZEDLITERACKI), mimo przerabiania/kończenia {TAAkich} Kursów na poziom.początkującym(A1-A2), z racji "zabaw" JEWREJSTWA wokół Empiku"M.CZUBASZEK/NERGAL"), ale i wokół "MATRASSu" w ciąg "zdemaskowanych w trakcie" {POKEMONÓW-DEMONÓW-DEMOKRACJI}, trafnie określonych bm.br. przez "CHARLIE HEBDO": "LASAGNE I" (ABRUZJA 6.kwietnia.2009)(L-I); "SMLŃSK"(8.IV-10.IV.-12.IV.2010), czyli: (L-II; "LASAGNE III" (PERRUGI-ACCUMOLLI 23.SIERPNIA.2016), SKRÓTEM: (L-III)
    Moreover, Sent to: *0**4**5* on 09.September.2016, at 07:37:59:
    Hm, "nie podjąłem" kursu DirLINGO {hiszp./niem.} poziomu (B1-B2) (pzm. ŚREDNI, PRZEDLITERACKI), mimo przerabiania/kończenia {TAAkich} Kursów na poziom.początkującym(A1-A2), z racji "zabaw" JEWREJSTWA wokół Empiku"M.CZUBASZEK/NERGAL"), ale i wokół "MATRASSu" w ciąg "zdemaskowanych w trakcie" {POKEMONÓW-DEMONÓW-DEMOKRACJI}, trafnie określonych bm.br. przez "CHARLIE HEBDO": "LASAGNE I" (ABRUZJA 6.kwietnia.2009)(L-I); "SMLŃSK"(8.IV-10.IV.-12.IV.2010), czyli: (L-II; "LASAGNE III" (PERRUGI-ACCUMOLLI 23.SIERPNIA.2016), SKRÓTEM: (L-III),
    And sent to: *0**0**4* the same, as above, as well, at 07:37:21
    Kosztowało: 6,73zł-3,13zł=3.60zł, czyli 3 razy po 8 bloków tekstu SMSowego za 15 groszy polskich każdy. Proszę oglądnijcie SMLŃSK, jeśli bowiem "jest w nim duch" - coś Istotnego, to i znajdzie się, lub znalazło się coś Istotnego z następnych Wątków SMLŃSK.
    ---
    • ajwaj aleluja i do przodu IP
      zita z PGR-U TEZ ZWOLNILI po 25 latach pracy I CO Z TEGO ha ha ah
      • azazis IP
        zabawne, już nikogo nie można zwolnić, myśleli, że stołki są dożywotnio darowane, każdy minister chyba ma prawo wybrać z kim chce pracować i jak chce to robić
        • adam40 IP
          źle POwiedziane .. to nie obecna władza ma problem ... tylko POwiązani PO prostu sami nie zrezygnują przyspawani do stołków od 26 lat ...
          • Edward IP
            Ale konkretnie to co zarzucili ? Bo tekst jest o niczym innym tylko że przyszedł i zwolnił.
            • Nowoczesny Ryszard IP
              Dymisja to nie koniec swiata, jak mawial klasyk wyemigruj wez kredyt itd
              • mario IP
                Dlaczego niektórzy myślą, że etat jest na dożywocie a jak się okaże ze jednak -  nie, to żenująco płaczą?
                Ten pan, jak i setki tysięcy codziennie wylewanych z jakiekolwiek pracy - może się przekwalifikować, otworzyć własną firmę, poszukać innej pracy, robić cokolwiek. Nigdy nie należy sądzić że doopsko jest przyspawane do stołka, a persona niezastąpiona, bo potem tylko bolesne rozczarowanie i śmieszność.
                • uzek_r IP
                  zanim cokolwiek napiszesz o tym czlowieku wpierw dowiedz sie o nim cokolwiek wiecej
                  • sekator IP
                    Najwyraźniej te 36 lata to i tak za dużo! Po tych twoim skomleniu widać, że twoje odwołanie było zasadnie. Ty, Potoroczyn zachowujesz się jak zwykły gnojek a nie jak dyplomata. Adieu!
                    • herold IP
                      Treść została usunięta
                      • BRUDNY(poeta) IP
                        Pora i czas na odpoczynek
                        • ROBOT IP
                          Chłopie, gdybyś miał jaja, to byś teraz nie skamlał jak kopnięty w dupę szczeniak.
                          Jak widać "ostał ci się jeno sznur (a może stuhr)", bo nie liczyłbym na twoim miejscu, że "będzie jak było".
                          • Robnad IP
                            • dr Bogumił Kadryl IP
                              A kto powiedział, że ktoś musi być przyspawany do swojego stołka przez całe życie. Znam ludzi, których po 30 - tu i więcej latach zwolniono z pracy i nikt z tego powodu larum na całą Polskę nie czynił. Zresztą o p.Potoroczyna akurat bym się nie martwił . Jako ofiara totalitarnej władzy kaczystów na pewno znajdzie sobie gdzieś wygodne przytulisko.
                              • abccc IP
                                Zwykły zabieg psychologiczny. Łatwiej sobie i innym powiedzieć: "Wprawdzie jestem świetny ale wylano mnie z roboty bo jestem niewygodny" niż po prostu "wylano mnie z roboty". Oni tak leczą swoje frustracje i poczucie wstydu przed innymi. A i żonie łatwiej się wytłumaczyć tak aby jeszcze dumna z ciebie była...

                                Czytaj także