„Wstrzymanie wszelkich wrogich działań” w Syrii. Kerry i Ławrow przedstawiają porozumienie

„Wstrzymanie wszelkich wrogich działań” w Syrii. Kerry i Ławrow przedstawiają porozumienie

Dodano:   /  Zmieniono: 12
John Kerry, Siergiej Ławrow
John Kerry, Siergiej Ławrow / Źródło: Newspix.pl / ABACAPRESS.COM
Szefowie dyplomacji USA oraz Rosji John Kerry i Siergiej Ławrow uzgodnili w Genewie „wstrzymanie wszelkich wrogich działań” w Syrii, zaczynając od 12 września. Zapowiedzieli ponadto współpracę w zwalczaniu tzw. Państwa Islamskiego i Frontu Al-Nusra.

Plan zakłada, że syryjski rząd nakaże podległym mu oddziałom wstrzymanie działań bojowych, które kontrolowane są teraz w określonych regionach przez opozycję. Ławrow i Kerry poinformowali, że powołane zostanie centrum koordynacji działań bojowych i to za jego pośrednictwem będą m.in. wymieniane informacje wywiadowcze i uzgadniane szczegóły operacji antyterrorystycznych.

– Dzisiaj, Siergiej Ławrow i ja wzywamy w imieniu naszych prezydentów i naszych krajów wszystkie strony zaangażowane w Syrii do wsparcia planu uzgodnionego przez Stany Zjednoczone i Rosję, aby doprowadzić ten katastrofalny konflikt do możliwie najszybszego końca przy pomocy procesu politycznego – mówił Kerry na konferencji prasowej po spotkaniu z Ławrowem.

John Kerry tłumaczył w Genewie, że powodzenie planu zależy zarówno od rządu w Damaszku jak i opozycji. Z kolei Siergiej Ławrow poinformował, że przekazał rządowi w Syrii informację o uzgodnieniach i że rząd ten wyraził gotowość do jego realizacji. Podał też, że wynegocjowano pięć dokumentów, które umożliwią koordynację z terroryzmem. Mówił, że lotnictwo Rosji i USA dokonywać będzie „skoordynowanych uderzeń” przeciwko terrorystom.

– Plan jest bardziej konkretny i dalekosiężny niż wszystkie dotychczasowe i jeśli będą go realizować wszystkie strony, może doprowadzić do rozpoczęcia rokowań o przyszłości Syrii – zapewnił szef dyplomacji USA.

Dżabhat an-Nusra (Front al-Nusra)

Grupa zbrojna islamistów będąca do niedawna siatką Al-Kaidy w Syrii. Powstała podczas tamtejszej wojny domowej pod koniec 2011 roku. Ugrupowanie opowiadało się za obaleniem rządu Baszara al-Asada i włączyło się w walkę przeciwko syryjskiemu reżimowi. O organizacji zrobiło się głośno 10 maja 2012 roku, po tym jak wzięła ona na siebie odpowiedzialność za dokonanie zamachu bombowego w Damaszku, w którym zginęło 55 osób, a 372 zostały ranne. Później przyznała się ona także do dokonania innych zamachów w Syrii.

W 2014 roku Front al-Nustra stał się głównym ugrupowaniem z syryjskiej opozycji (pomijając Państwo Islamskie), które brało udział w kampaniach wojennych wymierzonych w siły rządowe. Bojownicy tego ugrupowania walczyli w Aleppo i pod Damaszkiem, a także szturmowali bastion syryjskich wojsk w muhafazie Latakia, czy aktywnie walczyli na froncie południowym.

Państwo Islamskie

Islamskie Państwo w Iraku (pierwsza nazwa Państwa Islamskiego – red.) powstało na początku XXI wieku po wyodrębnieniu się z Al-Kaidy na terenie Iraku. Po wybuchu wojny domowej w Syrii, terroryści dołączyli się do walki z armią prezydenta Baszara al-Asada, ale również z innymi, mniej radykalnymi, ugrupowaniami opozycyjnymi. W 2013 roku, po ekspansji terytorialnej i poszerzeniu swoich wpływów nazwa ugrupowania zmieniła się na Islamskie Państwo w Iraku i Lewancie (ang. ISIL).

Terroryści z Islamskiego Państwa Iraku i Lewantu ogłosili powstanie kalifatu islamskiego 29 czerwca 2014 r., którego kalifem został Abu Bakr al-Bagdadi. Wtedy też zmienili nazwę i proklamowali powstanie "Państwa Islamskiego". Terroryści od początku swojego istnienia informowali, że celem działania jest utworzenie kalifatu, który będzie rządzony w oparciu o najbardziej konserwatywną wersję szariatu.

Tzw. Państwo Islamskie jest uznawane za jedną z najbogatszych organizacji terrorystycznych na świecie. Majątek, którym dysponują jest szacowany na ponad 2 miliardy dolarów. Głównym źródłem dochodów dżihadystów pochodzi z handlu ropą naftową. Mimo tego, że w wyniku amerykańskich nalotów środki ze sprzedaży ropy spadły ostatnio o niemal 3 procent, nadal jest to najważniejsze źródło utrzymania bojowników. Ponadto, na podległą ludność członkowie IS nałożyli specjalne podatki. Cennym źródłem dochodów jest również działalność przestępcza oraz darowizny.

Po ekspansji IS na terytoria Syrii i Iraku, Stany Zjednoczone podjęły 8 sierpnia 2014 roku na terenie Iraku interwencję lotniczą przeciwko dżihadystom. 23 września 2014 roku, po ogłoszeniu „strategii Obamy” i uformowaniu koalicji międzynarodowej, rozszerzono operację lotniczą na Syrię.


Czytaj także

 12
  • """""""""""""" IP
    Jakby Ameryka i Izrael nie mieszala na Bliskim Wschodzie to by byl pokoj i nie byloby problemu z uchodzcami .Te 2 kraje glownie odpowiadaja za ta sytuacje.
    • wandzia IP
      forever ma pytanie co teraz bedzie ? juz zagony tvn24 i gazety wyborczej pod wodza hetmana forever czekaly zeby zmiesc z powierzchni ziemi rosje i syrie a tu niespodzienka i co teraz ? z moze byscie jednak ruszyli w wazniejsza misje i dali naucze niejkiemu kimowi co roi w sypialni bomby atomowe zupelnie jak sadam husain . forever urrrrra urrrrra urrrrra
      • Forever IP
        Popatrzcie sobie jakim fiaskiem skończyła się roczna interwencja Rosji w Syrii - ani nie zdobyto Aleppo, ani nie pokonano rebeliantów, ani nie pozyskano mniejszości Kurdyjskiej, ani nie zniszczono IS. Za to Rosja weszła na ścieżkę wojenną z sunnitami i na rynku ropy - a co więcej dziś muszą uznać rebeliantów za stronę polityczną. Nawet nie byli wstanie wycofać swojego kontyngentu pomimo zapowiedzi Putina z początku roku i w kolejnych miesiącach tracili sprzęt i ludzi. Dzisiejsze porozumienie to nic innego jak próba wyjścia na sucho z wody. Putin osiągnięto tylko jeden cel: utrzymano Asada u władzy, aby rozegrać go jako kartę przetargową.
        • Forever IP
          Po 10 miesiącach bezowocnych negocjacji i 13 godzinnym maratonie rozmów zostało zawarte porozumienie o stabilizacji sytuacji w Syrii. Zawieszenie broni ma umożliwić dostawy pomocy humanitarnej do kontrolowanych przez syryjskich rebeliantów stref oblężonych przez siły rządowe wokół głodującego miasta Aleppo. Syryjski reżim ma wstrzymać kampanię nalotów bombowych na cele rebeliantów na terenie całego kraju, z kolei siły rebeliantów mają powstrzymać się od atakowania pozycji wojsk rządowych. Oznacza to ni miej ni więcej to, że kontynuacją tego procesu będzie ostatecznie uznanie rebeliantów za siłę polityczną przez Damaszek.

          Dlaczego Putin zmiękł? A no dlatego, że na G20 Saudia olała propozycje Putina i ceny ropy nie pójdą w górę. Rosji skończyły się opcje.
          • placek666 IP
            O w mordę ! Ktoś to konsultował z madrą sową z bielawy ?

            Czytaj także