Gosiewska naciskała na ekshumację. Teraz chce 1,25 mln zł zadośćuczynienia

Gosiewska naciskała na ekshumację. Teraz chce 1,25 mln zł zadośćuczynienia

Dodano:   /  Zmieniono: 37
Katastrofa smoleńska
Katastrofa smoleńska / Źródło: Newspix.pl / Ciecierski Pawel
Europosłanka Beata Gosiewska chce od Ministerstwa Obrony Narodowej wypłaty zadośćuczynienia dla siebie i dla dwójki swoich dzieci w wysokości po 1,25 mln zł. za ekshumację Przemysława Gosiewskiego w 2011 roku.

„Wnioskodawczyni i jej rodzina w związku z nieuczestniczeniem przez właściwe organy polskie w procesie oględzin i sekcji zwłok śp. Przemysława Gosiewskiego w Moskwie i niewykonaniu tych czynności po sprowadzeniu jego ciała do Polski narażona była na kolejne traumatyczne przeżycie związane z ekshumacją męża w 2011 roku. W sposób oczywisty czynności te spowodowały trudne do wyrażenia uczucie żalu i krzywdy” –  argumentuje Małgorzata Gosiewska w wezwaniu do ugody.

Jak pisze Super Express, na ekshumację w 2011 roku naciskała sama Małgorzata Gosiewska, ponieważ do końca nie była przekonana, czy pochowała męża, czy obcą sobie osobę. Wcześniej europosłanka chciała od Ministerstwa Obrony Narodowej 5 mln zł rekompensaty dla siebie i dzieci za śmierć męża. – Chciałabym, żeby polskie państwo tak funkcjonowało, aby do tej katastrofy nie doszło i żebym nie musiała walczyć przez wiele lat o prawdę i zgodnie z prawem przysługujące nam zabezpieczenia i odszkodowania – powiedziała Superstacji eurodeputowana PiS Beata Gosiewska. – Kiedyś moje dziecko przyszło ze szkoły podstawowej z pytaniem "Mamo, co to jest renta?". Pytam się "Dlaczego pytasz?". "Bo moja koleżanka powiedziała, że ty z matką okradacie państwo, bo ty pobierasz rentę po ojcu". Chciałabym uniknąć takich sytuacji – wyznała Gosiewska.

Zadośćuczynienia w wysokości po 500 tys. złotych dla siebie i swoich dzieci, oczekuje również Ewa Błasik, wdowa po gen. Andrzeju Błasiku. „Niedługo minie sześć lat od tej tragicznej katastrofy, a ja z dziećmi do tej pory nie miałam możliwości w sposób godny i spokojny przeżyć poszczególne etapy żałoby po stracie głowy naszej rodziny.(.) Najprawdopodobniej czeka nas ekshumacja” – napisała wdowa po generale w piśmie.

Czytaj także

 37
  • Ktos z USA IP
    Polski katolicyzm jest juz zupelnie wypaczony. Nie wspomne o zwyklym byciu fair w stosunku do placacych podarki. Czysta bezwstydnosc.
    • Szczera IP
      Mam nadzieję, że ta pazerność zostanie nagrodzona przez wyborców i nie pozwolą jej dostać się do Europarlamentu. TO LUDZIE GŁOSUJĄC na tych pseudo polityków dają im przyzwolenie na ten Cyrk i poczucie, że są kimś wyjątkowym. Ona żyje w luksusie za pieniądze każdego z nas i jeszcze jej mało.
      • W dsafg IP
        Ja bym Gosiewskiej wypłacił te pieniądze bo nawet one z tak bzydkiej baby labedzia nie zrobią. Brak urody wynagradzany kasa.
        • Anna W. IP
          I te pieniądze ukoją żal po ukochanej osobie ? To kocha się za pieniądze , proszę mi wyjaśnić , czy można ukoić żal pieniędzmi? Proszę o wyjaśnienie , bo ja tego nie rozumiem. Śmierć nie jest końcem miłości i żadne pieniądze tego nie ukoją jak się kocha prawdziwie !
          • Lucek XVI IP
            Biznes smoleński Gosiewskiej Pierwszej...
            Nóż się w kieszeni otwiera na takie okradanie
            Państwa.

            Czytaj także