Rezolucja PE w sprawie walki z propagandą przyjęta. Jest komentarz Putina

Rezolucja PE w sprawie walki z propagandą przyjęta. Jest komentarz Putina

Dodano:   /  Zmieniono: 38
Prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin
Prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin / Źródło: kremlin.ru
Posłowie Parlamentu Europejskiego poparli rezolucję, w której zawarto zalecenia „aktywnego przeciwdziałania kampaniom dezinformacji i propagandzie” m.in. Rosji czy tzw. Państwa Islamskiego. Rezolucję skomentował już Władimir Putin.

Rezolucja została przyjęta 304 głosami przy 179 głosach przeciw i 208 wstrzymujących się. Autorką rezolucji jest europosłanka Prawa i Sprawiedliwości Anna Fotyga.

– Dostałam zadanie opisania propagandy uprawianej zarówno przez czynniki państwowe jak i niepaństwowe. Widzieliśmy wiele jej objawów. W odniesieniu do Federacji Rosyjskiej, sytuacja jest obecnie jasna. Po aneksji Krymu i agresji we wschodniej części Ukrainy, wiele krajów jest w pełni świadomych rosyjskiej dezinformacji i manipulacji – mówiła Fotyga podczas prezentacji rezolucji.

Do dokumentu odniósł się prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin. – Jeżeli oni podejmą taką decyzję (walki z rosyjską propagandą – red.), to oznacza to, że jesteśmy świadkami politycznej degradacji demokratycznych idei w zachodnich społeczeństwach – skomentował Putin, cytowany przez agencję TASS.

Co zawiera rezolucja

W rezolucji Parlamentu Europejskiego szczególny nacisk jest kładziony na aktywne przeciwdziałanie kampaniom dezinformacji i propagandzie, które stosują niektóre państwa „jak Rosja, i podmiotów niepaństwowych, takich jak IS/Daesz, Al-Kaida lub inne dżihadystyczne organizacje terrorystyczne i transnarodowe grupy przestępcze”.

Napisano m.in., że wroga propaganda skierowana jest przeciwko Unii Europejska, a ma ona na celu wypaczenie prawdy, poróżnienie państw członkowskich, a także „spowodowanie strategicznego rozłamu między UE a jej partnerami” i  wzbudzanie strachu i niepewności wśród obywateli Unii.

Europosłowie przytaczają przykłady narzędzi i metod dezinformacji szeroko wykorzystywanych przez rosyjski rząd: think tanki i specjalnie powołane fundacje (np. Russkij Mir), organy państwowe (Rossotrudniczestwo), wielojęzyczne stacje telewizyjne (np. Russia Today), pseudoagencje informacyjne (np. Sputnik) i trolling w interncie i mediach społecznościowych  w celu „zakwestionowania wartości demokratycznych, wprowadzenia rozłamu w Europie, uzyskania krajowego poparcia i stworzenia wizerunku niewydolnych państw we wschodnim sąsiedztwie UE”.

Czytaj także:
Władimir Putin zapewnia: Rosja nie zamierza nikogo atakować

Czytaj także

 38
  • Karol IP
    Powiem wam prawde, moją prawde: troche świata zjezdzilem, troche go zobaczyłem ale propagandy takiej jak w polsce to widzieć niewidziałem nigdzie.
    • kalinowski42 IP
      Fatyga czy jak ty tam! Masz przechlapane i tyle.
      • senior IP
        Brawo Fotyga!!!
        Nareszcie ktoś zauważył.
        • adsenior IP
          Kłamać wciskać kit to my, ale nie nam. Typowa eskimoska retoryka, co i nie dziwi, jaki procent glosujących za, to eskimosi??
          • Karolina IP
            Tylko polscy parobcy bez szemrania wypełniają zadania Sanhedrynu. Gdyby nie stłuczka nikt by nie wiedział,że zostali wezwani na dywanik.

            Czytaj także