„Prezydent nie miał wątpliwości ws. ustawy budżetowej”

„Prezydent nie miał wątpliwości ws. ustawy budżetowej”

Prezydent Andrzej Duda
Prezydent Andrzej Duda / Źródło: Andrzej Hrechorowicz/KPRP
Sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Andrzej Dera na antenie radiowej Jedynki komentował podpisanie przez prezydenta Andrzeja Dudę ustawy budżetowej na 2017 rok.

– Pan Prezydent nie miał żadnych wątpliwości co do ustawy budżetowej, dlatego ją podpisał. Wcześniej Sejm miał posiedzenia w różnych miejscach, co jest zgodne z jego regulaminem. Wszystko odbyło się zgodnie z zasadami prawa i na podstawie prawa. Przypominam, że wcześniej prezydent podpisał ustawę dezubekizacyjną, która również była przyjęta podczas posiedzenia na Sali Kolumnowej. Co do tego, że podpisze miałem pewność – stwierdził Andrzej Dera.

Prezydent Andrzej Duda wraz z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą udają się dziś w kilkudniową wizytę do Izraela i Palestyny. Tam planowane jest spotkanie głowy państwa z prezydentem i premierem Izraela oraz prezydentem Palestyny. 

Komentując plany prezydenta, Andrzej Dera podkreślił, że Izrael jest znaczącym partnerem dla całego świata, także dla Polski. Mówił także, że Polska chce utrzymywać ważne kontakty z Izraelem na kilku płaszczyznach m.in. gospodarczej, militarnej, politycznej, i historycznej. – To będzie rok spotkań pana prezydenta mających na celu umocnienie polskiej gospodarki, również wizyta w Izraelu się w to wpisuje. To są kwestie chociażby sprzętu wojskowego czy kwestie związane ze wzmocnieniem polskiej gospodarki przez inwestorów – zaznaczył sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta. 

Założenia budżetu

Szacowane dochody budżetu 2017 mają wynieść 325,4 mld zł, a wydatki nie przekroczyć 384,8 mld zł. Deficyt budżetowy nie powinien być wyższy niż 59,3 mld zł. Dochody budżetu środków europejskich wyniosą 60,2 mld zł, a wydatki - 69,8 mld zł. Ujemny wynik będzie na poziomie 9,6 mld zł.

Podstawowe dane makroekonomiczne: wzrost gospodarczy - 3,6 proc., średnioroczna inflacja - 1,3 proc., nominalny wzrost wynagrodzeń - 5 proc., wzrost zatrudnienia w gospodarce narodowej - 0,7 proc., a wzrost prywatnej konsumpcji (tj. w gospodarstwach domowych i sektorze instytucji niekomercyjnych) - 5,5 proc. Deficyt sektora finansów publicznych jest planowany na poziomie 2,9 proc. produktu krajowego brutto.

Czytaj także

 9
  • gość1 IP
    Panie Prezydencie brak słów to po prostu ŻENADA!!!!!!!!!!
    • akcent IP
      a pan prezydent to zna sie chociaż na czymś (a w szczególnosci na ekonomii i budzecie?). Malinowy to zwykły potakiwacz,klakier i wyłudzacz diet a poza tym także organozator wycieczki smolenskiej
      • analityk IP
        Jak się człowiek na niczym nie zna to nie ma żadnych wątpliwości z czymkolwiek.
        • do dudy! IP
          Pomijając skandaliczny sposób w jaki został ten budżet przegłosowany,
          budżet ten jest pełen absurdów, ekonomiści nie zostawiają suchej nitki:
          "Można manipulować statystyką, ale to nie przejdzie".
          A po. Prezydent Polski z dziwnym uśmiechem na twarzy podpisuje to to bez
          krzty rozwagi , uwagi i odpowiedzielności.
          Na zasadzie pan każe - sługa musi.
          • gosciu IP
            Wcześniej sam maliniak mówił, że sposób procedowania ustawy budzi jego wątpliwości.
            A teraz Dera twierdzi, że maliniak wie na pewno, że wszystko jest ok?
            Najwyraźniej pierwszy kuwetowy został zawezwany i postawiony do pionu w TYM gabinecie, TEGO prezesa, przy TEJ ulicy :)

            Czytaj także