Europoseł PiS kwestorem PE. Platforma komentuje: My jesteśmy w komisjach europejskich

Europoseł PiS kwestorem PE. Platforma komentuje: My jesteśmy w komisjach europejskich

Karol Karski
Karol Karski / Źródło: Newspix.pl / Wojciech Grzedzinski
Karol Karski po raz drugi został wybrany na kwestora Parlamentu Europejskiego. Politycy PO deprecjonują osiągnięcie europosła PiS.

„Jestem bardzo wdzięczny eurodeputowanym za zaufanie i docenienie mojej dotychczasowej pracy na stanowisku kwestora - członka Prezydium PE. Przez kolejne 2,5 roku będę kontynuował działania na rzecz usprawnienia pracy europarlamentu” – napisał w oświadczeniu Karski. Będzie odpowiedzialny za sprawy administracyjne i finansowe europarlamentarzystów. PE na swojego wiceprzewodniczącego wybrał też Ryszarda Czarneckiego z PiS.

Nominacja polskich kolegów nie robi wrażenia na politykach Platformy Obywatelskiej. Janusz Lewandowski z PO tłumaczy, że są ambitniejsze funkcje w unijnych strukturach, niż administrowanie pracami PE. – My utrwaliliśmy nasze przyczółki, i to tam, gdzie są nasze priorytety. Naszym priorytetem nie jest bycie jednym z 14 wiceprzewodniczących, bo oni głównie organizują głosowania, naszym priorytetem jest bycie tam, gdzie tworzą się reguły i legislacje europejskie, to znaczy komisje PE – mówił. – Sądzę, że będziemy odpowiedzialni za cała politykę wschodnią, bo oprócz delegacji ds. Białorusi, którą kieruje Bogdan Zdrojewski, przejmiemy delegację ds. Ukrainy. Ona przypadnie również Polsce – dodawał.

Czytaj także

 19

Czytaj także