Poseł PiS nie w pełni zgadza się z pomysłem partii, ale nie zamierza odchodzić

Poseł PiS nie w pełni zgadza się z pomysłem partii, ale nie zamierza odchodzić

Krzysztof Łapiński
Krzysztof Łapiński / Źródło: Newspix.pl / Jacek Herok
Krzysztof Łapiński, poseł Prawa i Sprawiedliwości, na antenie Radia ZET przyznał, że nie w pełni zgadza się z założeniami pomysłu ograniczenia możliwości pełnienia funkcji samorządowych do dwóch kadencji. Jak przyznał, popiera ograniczenie, ale jest przeciwny wprowadzeniu zmiany od wyborów w 2018 roku.

– Sama dwukadencyjność wzbudza emocje i krytykę. Moim zdaniem niesłusznie. Zapisaliśmy to w programie i wielokrotnie o tym mówiliśmy – przypomniał Łapiński po czym dodał, że popiera ten postulat. Zaznaczył równocześnie, że jest sceptyczny wobec wprowadzeniu reformy od kolejnych wyborów.

– Podzielam to, co mówili wicepremier Jarosław Gowin czy prezydencki minister Andrzej Dera – powiedział i wskazał, że ustawa powinna obowiązywać od wyborów w 2026 roku – kadencje byłyby liczone od wyborów w 2018 roku. Jak wskazał, pomysł powoduje niezadowolenie wśród burmistrzów i prezydentów wybranych z ramienia PiS oraz tych, którzy startowali z własnych komitetów, ale na partię, która jest obecnie u władzy, patrzyli przychylnie.

Ze względu na fakt, iż Łapiński nie pierwszy raz zdystansował się od pomysłu partii, której jest członkiem został zapytany przez Konrada Piaseckiego kiedy wystąpi z partii. – Nie widzę takiej potrzeby. Jeśli czasem prezentuję inne poglądy, czy inne pomysły, to nie są one sprzeczne ze strategią partii – powiedział i przypomniał, że popierał wszystkie reformy wprowadzane przez PiS. - W niektórych sytuacjach uważam, że powinniśmy postępować mądrze, rozsądnie i stwarzać sytuacje, w których to przeciwnicy grają na naszych warunkach, a nie odwrotnie. W 2015 roku świetne nam to wychodziło – mówił. Przypomniał, że „opozycja jest skłócona i słaba”, a PiS nie powinien jej konsolidować „i robić z nich męczenników”.

 5
  • Tadek Dziadek IP
    ŁOPINSKI PRZESTAŃ PIEPRZYĆ GŁUPOTY
    2 KADENCYJNOŚĆ BARDZO DOBRY POMYSŁ
    DO PARTII PIS ZROBIĆ TO OD TYCH WYBORÓW SAMORZĄDOWYCH BO W TEJ CHWILI CO SIĘ DZIEJE W SAMORZĄDACH TO MAFIA GDZIE PROSTY OBYWATEL Z PROBLEMAMI JEST IGNOROWANY I UWAŻANY ZA OBŁĄKANEGO.
    DOŚĆ MAFIJNYCH UKŁADÓW NA SZCZEBLACH PREZYDENTÓW,BURMISTRZÓW ,WÓJTÓW TO UKŁAD KOLESIOWSKI .
    SZPITALE BIEDNE ALE RADY NADZORCZE DZIAŁAJĄ I W ROKU KALENDARZOWYM CZŁONKOWIE TYCH RAD BIORĄ OGROMNE PIENIĄDZE A W TYCH RADACH ZASIADAJĄ LUDZIE NIE ZWIĄZANI I NIE ZNAJĄCY PROBLEMÓW SŁUŻBY ZDROWIA.LICZY SIĘ TYLKO KASA A W CZTERECH LITERACH MAMY SŁUŻBĘ ZDROWIA.
    ROZWALIĆ TĘ MAFIĘ RAD NADZORCZYCH UKŁADY TOWARZYSKIE
    TAK JAK ZA KOMUNY DZISIAJ JA CI DAM MEDAL A TY MI DASZ JUTRO.
    I TAK SIĘ DZIEJE W PAŃSTWIE PRAWA
    ROZWALIĆ TE RADY NADZORCZE.
    ROZWALIĆ TE RADY NADZORCZE
    ROZWALIĆ TE RADY NADZORCZE
    ROZPIEPSZYĆ TE RADY NADZORCZE
    ZASIADAJĄ ADWOKACI I LUDZIE Z UKŁADU A CZŁOWIEK KTÓRY ZNA SIĘ NA PROBLEMACH SŁUŻBY ZDROWIA NIE MA PRAWA GŁOSU.
    JEST PREZES ALBO DYREKTOR SZPITALA I ON ODPOWIADA ZA CZAŁOKSZTAŁT PRACY SZPITALA I TO POWINIEN BYĆ LEKARZ A NIE JAK W TEJ CHWILI CZŁOWIEK UKŁADU MAFIJNEGO KTÓRY NIE ZNA SIĘ NA DZIAŁALNOŚCI SŁUZBY ZDROWIA.
    ZLIKWIDOWAĆ RADY NADZORCZE
    PANI PREMIER ROZWALIĆ TE MAFIJNE UKŁADY.
    • ha ha ha IP
      typowy aryjczyk i rece pewnie ciezko spracowane
      • poiuy IP
        kto wie jak nazywa sie orginalnie
        • .......... IP
          NIEZLA NUDA -------------.......NIBY JEST PRZECIW ALE BEDZIE SIEDZIAL JAK WIEKSZOSC ZEBY BRAC PENSYJKE .........tak u na ta polityka wyglada ze strach o pensyjke wygrywa

          Czytaj także