Kardynał Nycz: Jesteśmy gotowi na przyjęcie uchodźców. Czekamy na otwartość władz

Kardynał Nycz: Jesteśmy gotowi na przyjęcie uchodźców. Czekamy na otwartość władz

Arcybiskup warszawski, kardynał Kazimierz Nycz
Arcybiskup warszawski, kardynał Kazimierz Nycz / Źródło: Newspix.pl / DAMIAN BURZYKOWSKI
Kardynał, arcybiskup warszawski, Kazimierz Nycz opublikował na stronie „Laboratorium Więzi” list, który będzie niedługo odczytany w kościołach. „Jesteśmy gotowi na przyjęcie uchodźców. Czekamy na otwartość władz” – pisze w nim kardynał.

List kardynała Nycza zostanie odczytany na początku marca, pismo jest skierowane do wiernych na rozpoczynający się w Kościele Wielki Post. Arcybiskup na początku listu zwraca uwagę na pokusy, przed którymi stawiani są ludzie. Przywołuje powieść „Zbrodnia i kara” Fiodora Dostojewskiego, w której „młody, ubogi student (...). W imię szlachetnej w jego przekonaniu, idei dopuszcza się morderstwa (...). Ugasi ją dopiero przyznanie się do winy i podjęcie pokuty” – wspomina kard. Nycz.

Na podstawie tego przykładu duchowny przypomina, że „wszyscy są kuszeni”, ponieważ są wciąż osoby, które głoszą inną ewangelię. „Proponowane są nam wciąż nowe wersje przestarzałego ponoć Dekalogu, nowe wersje naszego życia: stwórz się na nowo, zresetuj swoje życie, wyzeruj swoje zobowiązania… Wszyscy jesteśmy kuszeni, by zająć miejsce Boga, by poprawiać Jego plany wobec nas, by nawrócenie odłożyć do jutra, by cichy głos sumienia zagłuszać hałasem namiętności” – pisze kardynał.

Trzy drogi na Wielki Post

Arcybiskup w liście apeluje, by rozważyć trzy drogi przeżycia Wielkiego Postu. Ma być to modlitwa (w intencji młodych ludzi), jałmużna (pomoc rodzinom poszkodowanych w wyniku wojny w Syrii) oraz post (w tym wypadku nie klasycznie praktykowany, a „wstrzemięźliwość” w swoich wypowiedziach.

„Ileż jadu sączy się na internetowych forach, które dają złudne poczucie anonimowości. Św. Paweł prosił kiedyś Efezjan: >>Niech z waszych ust nie wychodzi żadna mowa szkodliwa…<<. Może święty czas Wielkiego Postu jest wart tego, by uspokoić debatę publiczną, także spory na poziomie rodzin, przyjaciół, bliskich. Może stać nas na to, by od czasu do czasu powiedzieć coś dobrego o przeciwnikach politycznych? To będzie prawdziwy owoc kolejnego Wielkiego Postu w naszym życiu” – stwierdza kard. Nycz.

Pomoc uchodźcom

W przypadku pomocy uchodźcom arcybiskup przypomina o programie pomocowym Rodzina rodzinie, który – jak stwierdza – chce rozpocząć działanie tego programu w swojej Archidiecezji. W jego ramach darczyńcy mogą objąć poszkodowane rodziny wsparciem. „Mamy nadzieję, że następnym krokiem będzie program pomocy przez korytarze humanitarne. Polega on na przyjęciu w Polsce kilkuset uchodźców potrzebujących pilnie leczenia, pomocy nadzwyczajnej, koniecznej do ich przeżycia. Program jest więc bezpieczny” – pisze kardynał. Jak podkreśla arcybiskup Nycz, najważniejsza w drugiej części jego plan jest „gotowość podjęcia tematu korytarzy humanitarnych” przez samorządy.

„Oczywiście, potrzebna jest otwartość władz państwowych i na nią czekamy. Chodzi tu o wrażliwość miłosierdzia, o której mówi Jezus w Błogosławieństwach, a o której przypominał święty Jan Paweł II. Chodzi o znaczący symbol tej naszej wrażliwości na ludzi potrzebujących radykalnej pomocy” – ocenia duchowny.

Czytaj także

 71
  • Oleksy IP
    Biedny krol Sobieski nie mial okularow, choc mial syfa po rozpustnej malzonce i slabo widzial. Pod Wiedniem nie dostrzegl ze mahometanie nie trzymali wcale nad glowami swoich krzywych szabel ale dzieciatka swoje, ktore powinno sie przepuscic razem z rodzicami, i w tej slepocie swej dal husarii sygnal do ataku.
    Dzis Nycz ma okulary i chce do Boga za nawrocenie wszystkich Arabow. Jak powiedziano? - Jeden syn marnotrawny a skruszony jest wiecej wart od wszystkich wiernych. My nie mamy dla Nycza znaczenia.
    • Janusz IP
      Kto tu kogo oszukuje??
      W Syrii nie ma zadnej wojny (?), nikt na nia nie napadl. Jest "wojna domowa".
      Sa prastarzy mieszkancy, sprzed czasow arabskich, zmuszeni do przyjmowania religii podobnej do religii najezdzcow (tak bylo tez i wtedy, gdy cala Persja byla podbita przez Arabow). Przyjela malo popularny wsrod najezdzcow "szyityzm". W Syrii "alawityzm". W Bosni tez Slowianie przyjmowali islam po podbiciu przez Turkow.
      Dzis ta wojna domowa trwa, bo Anglicy i Francuzi po zajeciu tych terenow w wyniku upadku poprzednio tu istniejacego Imperium Ottomanskiego, podzielili terytorium pod linijke. Jakby nie ludnosc popierajaca Asada dzis zwyciezala, ale jego wrogowie, to bysmy plakali nad zlamana noga Asada-ofiary zlych sunnitow. Nie rozwiazemy problemu roznych wojen domowych przyjmujac do siebie dezerterow i pokonanych, przeciwnie, opieka nad milionami przegrywanych dezerterow powoduje rozrost bandytyzmu w ich krajach pochodzenia. Kradziez sily roboczej z krajow objetych wojnami domowymi naraza nas na zamachy ktore sa kara za ta kradziez, oraz pozbawia bandytow naturalnego oporu ludnosci. Co, nasze dzieci beda tam jezdzily walczyc z przemoca, gdy dezerterzy beda brali zasilki??
      Nalezy rozdzielic tych ludzi, nie mogacych zyc razem, tak jak Amerykanie rozdzielili Niemcow i Polakow po II wojnie. I to zdalo egzamin.
      Czy jakis duchowny w Polsce prosil wiernych w 44-45 r. aby przyjmowali pod swoj dach nieszczesliwych zbombardowanych z niemieckich miast?? Aby opiekowali sie dziecmi Wehrmachtowcow walczacych na Wschodzie i na Zachodzie??
      Chcecie jeszcze wiecej trupow, popierajcie zawsze strone przegrywajaca.
      Nie chcecie, to rozdzielcie tych biednych ludzi od siebie. Tak zrobiono ostatnio w Sudanie i rezultaty byly dobre. Tam jednak nie bylo tylko dwu stron walczacych ze saba ale wiecej i wtedy nie mozna sie spodziewac raju za szybko, ale jednak... Kamieniem dosiegniesz sasiada ale przez pas graniczny go nie przerzucisz...
      • Arrow IP
        A co jeżeli pokorne i bogobojne owieczki nie chcą wystąpić na igrzyskach śmierci w roli ofiar?... Może czas najwyższy wyruszyć z misją nawracania do krajów islamskich; radzę zabrać ze sobą przyprawy.
        • mimi7 IP
          Zabrania się biskupom prowadzenia polityki państwa wbrew jego interesom, suwerenności i wobec oczywistego zagrożenia wojną domową w Europie między państwami, w dobie tak ciężkiego kryzysu politycznego że grozi on rozpadem sojuszy i wojną domową w Europie - tacy ludzie powinni być natychmiast odwołani ze swoich funkcji i powinni opuścić kraj. Panie NYCZ WON Z POLSKI, NIE ZNAM PANA- DZIAŁA PAN SZKODĘ PAŃSTWA O KOŚCIOŁA -WON!!!!
          • bufor IP
            komentarz niewygodny i cenzura ? - walcie się

            Czytaj także