Kaczyński zdradza, kiedy skończą się miesięcznice smoleńskie

Kaczyński zdradza, kiedy skończą się miesięcznice smoleńskie

Manifestacja i kontrmanifestacja podczas miesięcznicy smoleńskiej
Manifestacja i kontrmanifestacja podczas miesięcznicy smoleńskiej / Źródło: Newspix.pl / TOMASZ OZDOBA
W wywiadzie dla portalu Onet.pl Jarosław Kaczyński mówił m.in. o miesięcznicach smoleńskich. – Dziś celem comiesięcznych marszów modlitewnych jest zbudowanie dwóch pomników – wszystkich ofiar katastrofy, a także mojego brata – stwierdził prezes Prawa i Sprawiedliwości.

Każdego dziesiątego dnia miesiąca na Krakowskim Przedmieściu odbywają się tzw. miesięcznice smoleńskie na pamiątkę katastrofy pod Smoleńskiem, w której 10 kwietnia 2010 roku zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński z małżonką. Zwyczajowo w obchodach uczestniczy brat tragicznie zmarłego prezydenta, Jarosław Kaczyński. Szef Prawa i Sprawiedliwości w rozmowie z portalem Onet.pl wyjaśnił, że celem marszów jest budowa pomników smoleńskich. Przypomnijmy, że podczas obchodów 83. miesięcznicy poseł PiS Jacek Sasin poinformował, że do tej pory w zbiórce publicznej zgromadzono już niemal milion złotych.

Czytaj także:
PiS zebrało niemal milion złotych na budowę pomników Lecha Kaczyńskiego i ofiar katastrofy smoleńskiej

Zdaniem prezesa PiS cel, jakim jest zbudowanie pomników, jest obecnie coraz bliższy. – Może uda się je odsłonić za rok, na ósmą rocznicę? Bardzo na to liczę – dywagował Kaczyński. Przy okazji zdradził, że gdy Andrzej Duda został prezydentem, pojawił się postulat, by zakończyć marsze. Zgłosiła go Anita Czerwińska z klubów "Gazety Polskiej", obecnie posłanka PiS, a – jak podkreślił Kaczyński – za jej pośrednictwem całe środowisko, które organizuje miesięcznice. Przewodniczący PiS zaoponował jednak wówczas. – Skończymy, dopiero kiedy będą pomniki i kiedy będą konkluzje, przynajmniej wstępne, dotyczące śledztw smoleńskich – zadeklarował polityk.

Polecenie prezesa

Jarosław Kaczyński zaznaczył, że jako pokrzywdzony w śledztwie smoleńskim wie, że postępowanie posuwa się do przodu. – Także zespół Macierewicza też coś niedługo będzie miał do przedstawienia – stwierdził. Ujawnił przy tym, że w 2010 roku wydał zalecenie, by na miesięcznicach pojawiali się wyłącznie ci politycy, którzy przyjaźnili się z jego zmarłym bratem. – Prosiłem innych, by nie przychodzili, bo chciałem, by to była uroczystość o charakterze rodzinnym, nie politycznym. Dzisiaj się to zmienia ze względu na protesty podczas miesięcznic, organizowane przez naszych przeciwników – mówił.

Czytaj także

 40
  • czesiek IP
    nigdy
    • musztarda po obiedzie w katyniu IP
      antek przedtawi widelec z  knajpy gdzie wtedy wpier , , , , , ,obiad
      as jak narod sie wcurwi i nie da kasy ,a to srednio 200 tys za inprezke to bedzie koniec tych potancowek
      • Obywatel IP
        Gada głupoty ,przestraszył się demonstracji.
        • jorguś2 IP
          A Jo, zakażdym razym jak żykom, dziynkuja Ponu Bóckowi że roz.....dup....cył tyn fliger i wziun se do siebie tyn kwiot darmozjadów.
          • zmęczony IP
            postawcie cholera te dwa pomniki i będzie spokój wreszcie

            Czytaj także