„Fakt” ujawnia, co zeznała premier Szydło ws. wypadku

„Fakt” ujawnia, co zeznała premier Szydło ws. wypadku

Limuzyna BOR po wypadku w Oświęcimiu
Limuzyna BOR po wypadku w Oświęcimiu / Źródło: Newspix.pl / Michal Legierski / EDYTOR.net
Według ustaleń portalu Fakt24, premier Beata Szydło miała zeznać w krakowskiej prokuraturze, że nie pamięta momentu wypadku rządowej kolumny w Oświęcimiu.

Premier Beata Szydło zeznawała w Prokuraturze Okręgowej w Krakowie w charakterze świadka 23 lutego tego roku. Przesłuchanie dotyczyło wypadku kolumny rządowej w Oświęcimiu 10 lutego, w którym uczestniczyła szefowa rządu. Zeznania premier mogły być kluczowe dla ustalenia, czy kolumna rzeczywiście miała status uprzywilejowanej - tylko wtedy mogłaby zgodnie z prawem naruszać przepisy. Jeśli miałaby status uprzywilejowanej, to oprócz włączonych kogutów, powinna mieć włączone także sygnały dźwiękowe (syreny).

Jak ustalił portal Fakt24, powołując się na słowa osoby znającej kulisy śledztwa, premier miała w prokuraturze zeznać, że „nie pamięta momentu wypadku”. – Premier zeznała, że nie pamięta momentu wypadku, dlatego nie potrafi powiedzieć, czy samochody miały włączone syreny – opowiadał informator portalu.

Przesłuchanie premier w Krakowie, jak poinformował wtedy rzecznik rządu Rafał Bochenek, zaczęło się około godz. 15.30 i zakończyło się po godz. 18. Jego przebieg został utajniony ze względu na dobro postępowania.

Wypadek premier

Do wypadku kolumny samochodów Biura Ochrony Rządu wiozącej premier Beatę Szydło doszło na ulicy Powstańców Śląskich w Oświęcimiu 10 lutego. Gdy kolumna rządowych samochodów wyprzedzała fiata seicento, 21-letni kierowca tego auta skręcił w lewo, czym zablokował drogę pojazdowi szefowej rządu. Kierowca Beaty Szydło, by zminimalizować szkody również odbił w lewo, jednak na poboczu znajdowało się drzewo, w które uderzył. W wyniku wypadku poszkodowana została premier oraz dwóch funkcjonariuszy BOR, którzy znajdowali się razem z nią w samochodzie.

Czytaj także:
Wypadek premier Szydło. Przesłuchano najciężej rannego oficera BOR

Czytaj także

 61
  • doman IP
    Z tej "NIEPAMIĘCI" szybciutko wyspowiada się u synka i można jeździć i lataj dalej...
    • lękliwy pilot IP
      Kiedy przeprosi kierowcę secento? Kiedy za pomówienia przeproszą Błaszczak, Zieliński i Kaczyński?
      • Człowiek IP
        Gdyby Szydło umarła polska polityka by na tym skorzystał. Kaczyński może nie jest wybitnym wodzem ale to on powinien premierować kraju, skoro Polacy wybrali jego partie. Ta szopka Z Beatą jest śmieszna, bo każdy wie że to ograniczona wiejska baba bez charakteru, bez charyzmy, bez jakichkolwiek plusów.
        • Zuzanna IP
          ta pisowska marionetka starego komucha prezia, NIC nie pamięta bo to kłamczucha co gębę otworzy to kłamstwo, PIS TO OSZUŚCI to ich metoda i myślą, że wszyscy Polacy to głupcy, a jak ktoś stale kłamie to nie wie co wczoraj nakłamał więc ta tandetna broszka woli powiedzieć, że nie pamięta bo jak stanie w niedługim czasie przed prawdziwym polskim prokuratorem to może posiedzieć za składanie fałszywych zeznań, a dla świadka kara wynosi do 3 lat pozbawienia wolności.
          • wy sq.....yny IP
            Treść została usunięta

            Czytaj także