Posłowie debatowali o objawieniach fatimskich. „Nie jesteśmy konferencją biskupów”, „To usankcjonowanie cudu uchwałą”

Posłowie debatowali o objawieniach fatimskich. „Nie jesteśmy konferencją biskupów”, „To usankcjonowanie cudu uchwałą”

Posiedzenie sejmowej komisji kultury
Posiedzenie sejmowej komisji kultury / Źródło: Newspix.pl / fot. Damian Burzykowski
Posiedzenie komisji kultury podczas którego debatowano na temat uchwały w sprawi objawień fatimskich wzbudziło wśród posłów wiele emocji. Finalnie za przyjęciem uchwały opowiedziało się 10 członków komisji, 7 posłów było przeciw, a jedna osoba wstrzymała się od głosu.

55 polskich parlamentarzystów wystosowało do marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego oficjalną prośbę o uczczenie uchwałą rocznicy cudów w Fatimie. W 2017 roku przypada setna rocznica tego wydarzenia. Zdaniem posłów „Matka Boża przewidziała największe wydarzenia XX wieku, a jego przesłanie jest nadal aktualne”.

Sprawozdawcą projektu była posłanka Anna Sobecka z Prawa i Sprawiedliwości. Parlamentarzystka tłumaczyła, że mimo tego, iż od czasu objawień z Fatimy minęło wiele lat, wydarzenie to nadal jest przez wielu traktowane jako punkt odniesienia. Polityk PiS w swoim wystąpieniu popełniła jednak kilka błędów. Sobecka uznała m.in. że objawienia fatimskie to jedyne objawienia uznane przez kościół (podczas gdy samych objawień maryjnych jest znacznie więcej).

W dalszej części posiedzenia komisji odbyła się debata nad ewentualnym przyjęciem uchwały. – To jest jakieś usankcjonowanie cudu uchwałą. z tego co wiem i Sejm nie może ich przywołać uchwałą –powiedział poseł Piotr Liroy-Marzec. W podobnym tonie wypowiedziała się wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska, która uznała, że tego typu debaty powinny się toczyć w kościołach, a nie w parlamencie.

Oburzenia nie krył poseł Michał Kamiński. –  i szkodzicie temu, żeby chrześcijaństwo było tym, co Polaków łączy, a nie Polaków dzieli. Mój mandat nie jest mandatem od objawień. Nie jesteśmy konferencją biskupów. Nie jesteśmy gremium teologów, ale posłami, którzy mają się trochę innymi sprawami zajmować – tłumaczył.

Z kolei Andrzej Sośnierz z PiS przekonywał, że „uchwała ma na celu nie uznanie, a uczczenie rocznicy objawień fatimskich. objawienia fatimskie miały wielkie znaczenie, dla niewierzących też”. – To wpłynęło na to, co działo się w Europie w jakimś stopniu – podkreślił.

Anna Sobecka zaznaczyła, że „katolicyzmu nie zostawia za drzwiami Sejmu, tylko jest katolikiem i prywatnie, i w pracy, i w kościele, i wszędzie”. Posłanka PiS dodała, że w„jej opinii orędzia fatimskie ą nadal stałym punktem odniesienia i wezwaniem do życia ewangelią, a ona jest jak najbardziej służy człowiekowi, moralności i dobru człowieka, i te wyznania w Fatimie na pewno wywierają pozytywny wpływ na przyszłość ludzkości”.

Czytaj także

 46
  • Kamil IP
    Nowe Średniowiecze...
    • no tak IP
      Debilizm Naturalizm made in Poland !
      • irysek IP
        Takie debaty mialy morze posluch 700 lat temu jak byla ciemnota i zacofanie kto dzis wiezy w taki brednie o cudach i objawieniach ,wszystko robione jest POd publike i dla pieniedzy
        • xxxxx IP
          posłanka Sobecka chyba liczy na darmowe wniebowstpienie
          • dcdcd IP
            Boże! Widzisz i nie grzmisz... spuść prosze wszystkie plagi egipskie na tych z pisu bo zaszkodza nie tylko tobie ale i nam

            Czytaj także