„Nie ma tam nazwiska mojej matki, tylko 3 osoby z PiS” - Nowacka zawiedziona tablicą w KPRM

„Nie ma tam nazwiska mojej matki, tylko 3 osoby z PiS” - Nowacka zawiedziona tablicą w KPRM

Barbara Nowacka
Barbara Nowacka / Źródło: Newspix.pl / DAMIAN BURZYKOWSKI
Barbara Nowacka, która w 2010 roku straciła pod Smoleńskiem matkę, komentuje odsłonięcie tablicy pamiątkowej, na której pominięto pewne istotne nazwisko.

„W Kancelarii Prezesa Rady Ministrów odsłonięto dziś tablicę poświęconą ofiarom katastrofy pod Smoleńskiem. Tablica upamiętnia trzy osoby z PiS. Nie ma tam nazwiska mojej matki - Izabeli Jarugi-Nowackiej, Wicepremier RP. Niestety, mali cynicy próbują wyrugować pamięć o ludziach odważnych, o ofiarach katastrofy spoza PiS. Sztuka bycia przyzwoitym nawet 10 kwietnia jest im obca” – napisała działaczka lewicy na swoim koncie na Facebooku.

Nie wiadomo, dlaczego politycy Prawa i Sprawiedliwości przygotowując osobną tablicę dla pracowników Kancelarii Premiera, pominęli nazwisko zmarłej pod Smoleńskiem Nowackiej, która również pracowała w tym budynku, w tej instytucji. Za pierwszym razie jako sekretarz stanu w KPRM w rządzie Leszka Millera, za drugim jako wiceprezes Rady Ministrów w rządzie Marka Belki.

Nowackiej nastawienie do PiS

Barbara Nowacka do tej pory krytycznie wypowiadała się w mediach na temat polityki PiS względem tragedii smoleńskiej. Jej zdaniem partia Jarosława Kaczyńskiego wykorzystuje tamte zdarzenia do antagonizowania Polaków nawet w 7 lat po katastrofie. Jak podkreślała w jednym z ostatnich wywiadów, „chcąc postawić wiele znaków zapytania, udowodnić bałagan i chaos, rozpętać kolejną wojnę podejrzeń i obelg, wykorzystuje się sacrum wielu osób - ciała ich bliskich”.

– To jest po prostu niemoralne – oceniła. Zapytana o prace zespołu śledczych, który został powołany w Prokuraturze Krajowej, Barbara Nowacka stwierdziła, iż „rozpętają piekło i rzucą podejrzenia na wszystkich wokół, głównie na Platformę Obywatelską i Donalda Tuska, bo to do tego zmierza”.

Czytaj także